czwartek, 1 września 2011

Wiedza Indian

"Klan Tęczy bombardował miasto Klanu Węża najpotężniejszą i najbardziej porażającą bronią, jaką posiadał. Była podobna do pioruna. To, czego używali, my nazywamy energią elektryczną. Klan Węża był na to przygotowany. Z pomocą Węża ukrył się w podziemiach, gdzie był dobrze chroniony także jakimś rodzajem energii elektrycznej. Gdy ustała strzelanina, Wąż zrobił użytek ze swej umiejętności zakopywania się i zbudował tunel pod fortyfikacjami Klanu Tęczy."

Tak brzmi jeden z mitów Indian Hopi, opowiedzianych przez Białego Niedźwiedzia, a spisanych przez Austriaka Josepha Blumricha w wydanej także w Polsce książce p.t. "Kasskara i Siedem Światów". Według Białego Niedźwiedzia budowniczymi tuneli byli katchinas (kaczynowie) - latający bogowie. Inne legendy Hopi głoszą, że człowiek wyszedł z wnętrza Matki Ziemi, przedstawianego przez nich w symbolicznej postaci labiryntu.

"
Przed tysiącami lat przodkowie Indian Hopi mieszkali na kontynencie w rejonie Oceanu Spokojnego, kontynent ów zwał się Kasskara. Potem wybuchła międzykontynentalna wojna. W tej epoce Kásskara zaczęła pogrążać się w oceanie, nie był to jednak - tak jak w Biblii czterdziestodniowy potop, lecz zapadanie się kontynentu. W końcu nad wodę wystawały tylko najwyżej położone części lądu - dziś jest to kilka wysp mórz południowych. Indianie Hopi zostali zmuszeni do odwrotu. W ucieczce pomagali im Kaczynowie. Biały Niedźwiedź wyjaśnia, że słowo "Kaczynowie" znaczy tyle co "dostojni i poważani wtajemniczeni", elita, z którą jego lud miał zawsze kontakt. Kaczynowie, którzy co pewien czas odwiedzali Ziemię, byli istotami cielesnymi, pochodzącymi z planety Toonaotekha oddalonej od Układu Słonecznego. Kaczynowie znali trzy kategorie wtajemniczonych - byli to twórcy, nauczyciele i strażnicy praw. Hopi twierdzą, że także Kaczynowie-twórcy produkowali w tajemniczy sposób różnych ludzi. (!)

Mistyka takich narodzin jest dla Białego Niedźwiedzia jasna: "Choć zabrzmi to dziwnie, nigdy nie dochodziło do obcowania, nie było stosunków płciowych, lecz wybrane kobiety zachodziły w ciążę." To samo stwierdzenie znajdujemy w PopoI Vuh. Pierwsi ludzie zostali poczęci "bez udziału ojca. [...] Jedynie mocą nadprzyrodzoną, za sprawą czarów zostali stworzeni i utworzeni [..]". W PopoI Vuh możemy również znaleźć informację, że pośród stworzonych byli mężowie, których mądrość była wielka. Biały Niedźwiedź nie czytał wprawdzie PopoI Vuh, ale wie z legend Indian Hopi: "Istnieli cudowni, potężni mężowie, gotowi zawsze do niesienia pomocy, nigdy zaś do niszczenia"
"
http://wigwam02.republika.pl/Wigwam33/bialynie.html

Trochę o początkach świata i historii stworzenia wg Indian Hopi:
http://wiedzakobiet.org/content.php?article.43.0

"(...) jesteście wszyscy tutaj, wy, którzy zostaliście wybrani do ocalenia ze zniszczenia tego świata. Teraz chodźcie ze mną?.

(Sóyuknang) Poprowadził ich do wielkiego kopca, gdzie żył Lud Mrówek, wszedł na jego szczyt i kazał Ludziom Mrówkom otworzyć swój dom. Kiedy zrobiono otwór na wierzchołku kopca, Sóyuknang powiedział do ludzi, ?Teraz wejdźcie do kiva Mrówek, gdzie będziecie bezpieczni, kiedy ja zniszczę świat. Kiedy tu będziecie, chcę, żebyście pobrali lekcję od tych Ludzi Mrówek. Są oni pracowici. Gromadzą latem pożywienie na zimę. Utrzymują chłód, kiedy jest gorąco, a ciepło, kiedy jest zimno. Żyją nawzajem w pokoju. Są posłuszni planowi Stworzenia.?

W ten sposób ludzie zeszli w dół, aby żyć z Ludem Mrówek. Kiedy wszyscy byli już bezpieczni, Taiowa rozkazał, aby Sóyuknang zniszczył świat. Sóyuknang zniszczył go za pomocą ognia, ponieważ Klan Ognia był jego przywódcą. Potem zesłał deszcz ognia. Otworzył wulkany. Ogień szedł z góry i z dołu, i we wszystkie strony, póki cała ziemia, wody, powietrze, wszystko stało się jednym: ogniem. I nic nie pozostało, poza ludźmi bezpiecznie schronionymi w łonie ziemi.

Pierwsi Ludzie z Pierwszego Świata, Tokpela, byli bezpiecznie schronieni pod ziemią, kiedy na ziemię spadł deszcz ognia. Wulkany i ogniowe burze zniszczyły wszystko co było na górze, aż ziemia, woda, i samo powietrze stały się jednym żywiołem ognia.

Taki był koniec Tokpela, Pierwszego Świata.
"

"
Kiedy to się działo, ludzie żyli szczęśliwie pod ziemią z Ludem Mrówek. Ich domy były podobne do ludzkich domów na powierzchni ziemi, które zostały zniszczone. Mieli pomieszczenia, w których mieszkali i takie, w których przechowywali żywność. Było także światło, dzięki któremu mogli widzieć. Drobne kawałki kryształu w piasku kopca absorbowały światło słoneczne i korzystając z wewnętrznego widzenia centrum zlokalizowanego za oczami, bardzo dobrze widzieli poprzez te odbicia.

Kosmogonia Hopi stanowi, że kiedy Hopi żyli w świecie podziemnym (Mas-ki) byli stworzeniami niekompletnymi, niedokończonymi, przechodzącymi wiele faz metamorfozy przed ostatecznym wyłonieniem się jako istoty w pełni ludzkie. Przed przejściem do obecnego świata wybrali krótką kolbę niebieskiej kukurydzy, która symbolizuje wybranie przez nich ciężkiego życia, pełnego poświęceń i upokorzeń. Według antropologa z Uniwersytetu Arizony w Tucson, Emory Sekaquaptewa, niebieska kukurydza symbolizuje prawo Hopi. Wszystkie tradycyjne czynności są postrzegane jako trudne, ale warte wysiłku. Jak Hopi często powtarzają: jest trudno być Hopi, ale dobrze nim być. Ciężka praca jest duchową treścią Drogi Hopi, obraną na początku świata Hopi przez ich przodków. Pracując Hopi doznają uczucia identyfikowania się z mitycznymi praojcami, którzy żyli w czasie przed czasem. Praca jest doświadczaniem sacrum, doświadczaniem a'nihimu - duchowego pierwiastka, który konstytuuje ich kosmos. Jest transcendowaniem czasu i przestrzeni, doświadczaniem ponownego stworzenia ich świata.
"
http://zb.eco.pl/bzb/15/hopi.htm

<noembed> <div style='clear: both;'></div> </div> <div class='post-footer'> <div class='post-footer-line post-footer-line-1'> <span class='post-author vcard'> Autor: <span class='fn' itemprop='author' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/Person'> <meta content='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' itemprop='url'/> <a class='g-profile' href='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' rel='author' title='author profile'> <span itemprop='name'>Robert</span> </a> </span> </span> <span class='post-timestamp'> o <meta content='http://aniol-2.blogspot.com/2011/09/wiedza-indian.html' itemprop='url'/> <a class='timestamp-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/wiedza-indian.html' rel='bookmark' title='permanent link'><abbr class='published' itemprop='datePublished' title='2011-09-01T17:13:00-04:00'>17:13</abbr></a> </span> <span class='post-comment-link'> <a class='comment-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/wiedza-indian.html#comment-form' onclick=''> Brak komentarzy: </a> </span> <span class='post-icons'> <span class='item-control blog-admin pid-695807958'> <a href='https://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=7557729208622867929&postID=1810292930547541863&from=pencil' title='Edytuj post'> <img alt='' class='icon-action' height='18' src='https://resources.blogblog.com/img/icon18_edit_allbkg.gif' width='18'/> </a> </span> </span> <div class='post-share-buttons goog-inline-block'> <a class='goog-inline-block share-button sb-email' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=1810292930547541863&target=email' target='_blank' title='Wyślij pocztą e-mail'><span class='share-button-link-text'>Wyślij pocztą e-mail</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-blog' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=1810292930547541863&target=blog' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=270,width=475"); return false;' target='_blank' title='Wrzuć na bloga'><span class='share-button-link-text'>Wrzuć na bloga</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-twitter' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=1810292930547541863&target=twitter' target='_blank' title='Udostępnij w X'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w X</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-facebook' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=1810292930547541863&target=facebook' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=430,width=640"); return false;' target='_blank' title='Udostępnij w usłudze Facebook'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w usłudze Facebook</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-pinterest' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=1810292930547541863&target=pinterest' target='_blank' title='Udostępnij w serwisie Pinterest'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w serwisie Pinterest</span></a> </div> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-2'> <span class='post-labels'> Etykiety: <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Ukryte%20cywilizacje%20na%20Ziemii' rel='tag'>Ukryte cywilizacje na Ziemii</a> </span> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-3'> <span class='post-location'> </span> </div> </div> </div> </div> <div class='inline-ad'> <script type="text/javascript"><!-- google_ad_client="pub-2801475995157547"; google_ad_host="pub-1556223355139109"; google_ad_width=250; google_ad_height=250; google_ad_format="250x250_as"; google_ad_type="text_image"; google_ad_host_channel="0001"; google_color_border="FFFFFF"; google_color_bg="FFFFFF"; google_color_link="000000"; google_color_url="FF0066"; google_color_text="BB4FF4"; //--></script> <script type="text/javascript" src="//pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script> </div> <div class='post-outer'> <div class='post hentry uncustomized-post-template' itemprop='blogPost' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/BlogPosting'> <meta content='7557729208622867929' itemprop='blogId'/> <meta content='8200430554262927230' itemprop='postId'/> <a name='8200430554262927230'></a> <h3 class='post-title entry-title' itemprop='name'> <a href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/naturalne-leczenie.html'>Naturalne leczenie</a> </h3> <div class='post-header'> <div class='post-header-line-1'></div> </div> <div class='post-body entry-content' id='post-body-8200430554262927230' itemprop='description articleBody'> W klinicznym leczeniu raka stosuje się najczęściej: zabiegi operacyjne, chemioterapię i radioterapię. Później uzupełnia się jeszcze dodatkową partią chemicznych środków stosownych do typu raka. Mało kto wyjaśnia chorym jakie mogą być skutki takiego leczenia. <br /> <br /> Leczenie powinno być połączeniem sztuki i nauki, znajomości ciała i duszy. Każdy przypadek wymaga innego podejścia. <br /> <br /> Kilka miesięcy temu na księgę gości na "Rose of Sharon" napisała kilka wpisów Urszula, nie pisała o sobie, lecz czułam, że jest przy niej potężne cierpienie. Rozmawiałam o tym z Dobrym Samarytaninem i nawiązaliśmy kontakt z Ulą. Okazało się, że się nie myliłam. Choroba nowotworowa i wieloletnie leczenie, samotność, brak pieniędzy uczyniły z jej życia piekło... <br /> <br /> Przypadek Urszuli zasługuje na głęboką refleksję. Zanim poddamy się leczeniu, a może lepiej byłoby powiedzieć, pozwolimy z siebie zrobić "królika doświadczalnego" dobrze byłoby wiedzieć coś więcej o skutkach ubocznych klinicznego leczenia raka. <br /> <br /> Jeśli już zdecydujecie się na chemioterapię, radioterapię należy wprzódy wiedzieć jak może takie leczenie się skończyć? Warto też wiedzieć, że można częściowo zabezpieczyć się przed chemioterapią i radioterapią naturalnymi preparatami, jeśli już chory podejmuje taką decyzję. Ja wiem, lekarze tego nie popierają, a nawet są przeciwni, tylko kiedy pojawiają się symptomy uboczne leczenia i uszkodzenia ciała (spalone chemią, choroba popromienna) wtedy otrzepują ręce i uciekają z placu boju, a jak niosą słuchy potrafią posunąć się do jeszcze bardziej drastycznych działań. <br /> <br /> Takiego pacjenta, który ich później za dużo "nęka" szukając dla siebie pomocy, potrafią umieścić nawet w psychiatryku, jako wystarczający dowód na to, że to pacjent jest tu winny, a nie ich "sztuka leczenia". Takich przykładów można znaleźć wiele, stykam się z tym osobiście prawie każdego dnia. Ula nadal żyje, ale ilu z nich nie miało tego szczęścia, umierali nawet kilka minut po chemioterapii, lub parę godzin po radioterapii następowało drastyczne pogorszenie zdrowia i szybka śmierć. <br /> <br /> Personel medyczny pracujący na onkologii dobrze o tym wie. Docierają do mnie różne ludzkie dramaty po leczeniu raka. Wielu ludzi w opłakanym stanie prosi o pomoc, ale często już nic nie da się dla nich zrobić, jedynie można ulżyć (albo i nie ... ) w cierpieniu. Ludzie nie chcą o tym pisać, jest to dla nich zbyt wielka trauma, a nawet się wstydzą swojej ułomności. Moja koleżanka po 15 latach leczenia raka nadal na to wspomnienie płacze. Do dzisiaj leczy skutki po chemioterapii. <br /> <br /> Toteż bardzo dziękuję Urszuli, która dzieli się z nami swoimi bolesnymi doświadczeniami, w ten sposób możemy się dowiedzieć prawdy o skutkach ubocznych klinicznego leczenia raka. <br /> <br /> I powiem szczerze, czytając historię Uli, nie tylko włos się jeży na głowie, ale to jest wielki cud, że Urszula jeszcze żyje. W Vancouver również znam kobietę, która w czasie tradycyjnego onkologicznego leczenia była już wiele razy w stanie śmierci klinicznej, i też aż trudno uwierzyć, że ciągle żyje po tym co przeszła, trwa to już co najmniej 6 lat. Była 5 razy na stole operacyjnym z powodu kruszenia się jej ciała po chemioterapii. Miała to szczęście, że lekarze byli jeszcze w stanie ją nareperować, ponieważ ciało spalone chemią potrafi rozpadać się, jest zbyt kruche i chirurdzy nie zawsze chcą operować wewnętrzne uszkodzenia. Leczenie chemioterapią nie pomogło, rak (wątroby) nadal jest na swoim miejscu, a myślę, że ją trzymają przy życiu naturalne preparaty i jej silna wiara. <br /> <br /> Myślę, że tą drogą możemy nawiązać kontakt z wieloma osobami o podobnych doświadczeniach. Piszcie odważnie i nie skrywajcie prawdziwych faktów. Niżej historia Urszuli...<br /> <br /> (Wiesława)<br /> <br /> <br /> <br /> <br /> <br /> Mam na imię Urszula urodziłam się 21.10.1962 r. Jestem 9 lat po radioterapii (tzw. "bomba kobaltowa") + "korki". "Korki" to specjalna terapia chyba tylko dla kobiet. Takich "korków" miałam 3, które o ile dobrze pamiętam trwały po 15 min. (Pamiętam kobiety, które nawet całą dobę leżały z takimi "korkami"). Kobalt podano mi po dwóch operacjach (22 naświetlania), ponieważ rozpoznanie brzmiało: Status post panhysterectomian propter leyomyosarcoma (to rodzaj raka złośliwego). <br /> <br /> Profesor Szpakowski, który mnie operował dwukrotnie, poinformował mnie, że jest to bardzo rzadki rodzaj raka, toteż i o nim w medycznych książkach niewiele się pisze, a i na sympozjach nie jest omawiany. <br /> <br /> <br /> <br /> Po drugiej operacji podano mi krew (transfuzja). Niestety podano mi złą krew, po której wystąpiły na moim ciele bąble koloru czerwonego. Natychmiast podano mi 5 wielkich strzykawek płynu odtruwającego w kolorze żółtym. Byłam później pod specjalną opieką samego Pana Ordynatora. Pamiętam również fakt, że bolała mnie dość długo i mocno klatka piersiowa. <br /> <br /> Zapytałam pielęgniarkę co może być tego przyczyną powiedziała, że to po reanimacji. O tym fakcie nikt mnie wcześniej nie poinformował. Ponieważ nie miałam przy sobie bliskiej mi rodziny, więc nikt nie zajął się sprawą złej transfuzji, a ja sama nie miałam na to siły, ani do tego głowy. Wówczas po raz pierwszy zaczęły pojawiać się zmiany na mojej skórze. Początkowo, na twarzy, później na plecach, kolejno na brzuchu, szyi i nogach. <br /> <br /> Wyglądało to tak jakbym była poparzona (taką diagnozę stawiali niektórzy lekarze). Jednak już dzisiaj wiem, byłam poparzona od wewnątrz i na zewnątrz kobaltem i być może również podana krew miała wpływ na dalszy mój stan zdrowia - a to co pokazało się na skórze to był tego pierwszy objaw. Jeżdżąc już na dalsze naświetlania widziałam, że moja skóra zmienia się w jedną wielką ranę, a ja ogólnie słabnę. Niestety lekarze nie baczyli na to, tylko mówili, że powinnam się cieszyć, bo nie mam już raka i żyję. No tak ale zapomnieli o jednym, że takie poparzenie spowoduje cierpienie przez długie lata i czy ja to wytrzymam i przeżyję to tak naprawdę (chyba) nikogo nie obchodziło. <br /> <br /> Pamiętam fakt, kiedy to pani doktor na onkologii skrzyczała mnie, jak powiedziałam, że nie chcę brać lamp wręcz powiedziała, że jestem nieodpowiedzialna i nie wiem jakie mogą być tego konsekwencje. Znalazłam się wówczas u ordynatora na rozmowie, który przekonał mnie jednak do naświetleń. Ja z każdym dniem czułam się coraz gorzej i gorzej. <br /> <br /> <br /> <br /> Po radioterapii kazano mi jeszcze zakupić tabletki (nazwy nie pamiętam, niestety), które miały mnie "chronić" przed nawrotem choroby. <br /> <br /> Lek był wówczas bardzo drogi, ale mnie kosztował jedynie symboliczną złotówkę, miałam to "szczęście", że trafiłam na okres refundacji przez NFZ. Kilkakrotnie również miałam prześwietlane płuca, dlatego, że ten właśnie rodzaj raka ma to do siebie, że atakuje właśnie płuca. W tym czasie rany pokazywały się już na całym ciele, powstawały również guzy w różnych częściach ciała. Wizyty u specjalistów i stosowane maści nic nie pomagały. No, może czasami po poprawieniu sobie odporności preparatami ziołowymi na chwilkę było lepiej. Jednak taka poprawa trwała bardzo krótko. <br /> <br /> <br /> <br /> Zaczęłam szukać pomocy poza medycyną akademicką, między innymi wśród nietypowych uzdrowicieli. Jedną z takich wizyt miałam u szeptunki. Było to chyba w 2004 roku. Szeptunki, to kobiety, które modlą się i jednocześnie stosują dość dziwne metody leczenia (palenie wełny, jajka, modlitwy). Ja taką szeptunkę znalazłam w malutkiej wsi nieopodal Hajnówki na Podlasiu. Pojechałam do niej, ponieważ swego czasu słyszałam o tym w "Rozmowach w Toku" (program prowadzony przez Ewę Drzyzgę na TVN), a później przeczytałam w jednym z numerów "Wróżki". Zatem nastawiona pozytywnie pojechałam tam z nadzieją - jak zwykle. <br /> <br /> Droga była długa i męcząca, ale udało się nam trafić mimo, iż jest to wioska licząca tylko 4 domy. Okolica cudna, nieskażona zupełnie, powietrze czyste, przepiękne pola i łąki. W progu przywitała nas stara kobieta w chustce na głowie. Dom jej to chałupinka z drewna prawie rozwalająca się i taka również stodoła. Zapytała w jakim celu przyjechałam? - opowiedziałam jej pokrótce jaki mam problem i dlaczego do niej trafiłam. Zaczęła swój rytuał. Początkowo przepięknie modliła się po białorusku, trzymając ciągle księgę nad moją głową. <br /> <br /> Przyznam, że do dzisiaj słyszę jej śpiewny, modlący się głos. Później nastąpił najważniejszy moment - mianowicie palenie wełny nad moją głową. Położyła na niej jakąś ścierkę i tylko słyszałam jej śpiewną modlitwę. Zapytałam tą kobietę po zakończeniu i co będzie dalej ze mną? A ona odpowiedziała, że dym trzy razy poszedł na dół i to źle wróży, ale za trzecim razem na sam koniec uniósł się do góry - czyli będzie bardzo ciężko, ale dobrze się wszystko skończy. Jeśli mam być szczera trzymam się słów tej kobiety bardzo mocno do dnia dzisiejszego. Miała tyle ciepła w sobie, że nie sposób jej nie uwierzyć. Nie wzięła zapłaty. Powiedziała, że za modlitwę nie bierze pieniążków, bo to jest od Boga. Nagrałam cały ten rytuał na kasetę magnetofonową, aby znajomi mogli posłuchać słów tej wspaniałej starej, ubogiej, a jakże bogatej duchowo kobiety. <br /> <br /> <br /> <br /> Wróciłam do domu i czekałam na cud, niestety cudu nie było. Na mojej skórze pokazywały się nadal guzy i ranki, a później z tych małych zmian tworzyły się czasami zmiany wielkości jabłka. Bolało, piekło, rwało bardzo a z ran sypało się coś, co można przyrównać do spalonego ziarenka, z tego pokazała się spora ilość ropy (nawet w kolorze zielonym). Po rozpuszczeniu "tego czegoś" okazało się, że jest to krew. Zmiany na nodze były leczone przez kilkanaście miesięcy (w różnych szpitalach) z marnym skutkiem. Natomiast na głowie rany mam do dzisiaj - trwa to już lat 9. Chodziłam przez wiele lat w kompresach na buzi. Tak naprawdę nikt mnie już nie pamiętał bez opatrunków - ciekawe prawda? Tak jak obecnie chodzę bez przerwy w chustce, mam rany na głowie i noszę kompresy. <br /> <br /> Właściwe moje leczenie tych przewlekle tworzących się ran wyglądało tak, że lekarze zalecali antybiotyki, sterydy i inne maści (było tego bardzo dużo), do tego były bardzo drogie, a ja wyłam z bólu. Jedyną rzeczą jaka w małym stopniu przynosiła mi ulgę była maść nagietkowa, do której wróciłam ponownie za namową Wiesi. Lekarzom się to oczywiście nie podobało, oni widzieli nadzieję w antybiotykach i sterydach, które tylko pogarszały stan ran, a moim ratunkiem było usuwanie - wyrywanie niesamowicie bolesnych tkanek, tylko ich usuwanie przynosiło mi ulgę. Krzyczeli na mnie, a czasami widziałam ironiczny uśmiech na ich twarzach, wówczas zrobiono ze mnie psychicznie chorą.<br /> Byłam tak bardzo obolała, że chciałam kilkakrotnie popełnić samobójstwo. Mimo podejmowanych prób nie udało się. Opiszę tutaj jedną z takich prób - byłam bardzo zbolała i już na lekach uspokajających, właściwie spałam cały czas. Jednak każda chwila przebudzenia to był silny ból - nie do wytrzymania, więc brałam jedną tabletkę nasenną, później kolejną i tak jedną po drugiej. W końcu postanowiłam, że zbiorę wszystkie leki w pojemnik, napisze list i połknę wszystko - wiedziałam, że biorąc taką ilość leków na pewno zasnę na zawsze. Tak też uczyniłam jak zaplanowałam. Naszykowałam leki i napisałam list do najbliższych. Jednak nie zdążyłam ich zażyć, bo "coś" zaciągnęło mnie do łóżka, gdzie natychmiast zasnęłam. Nie wiem ile godzin spałam, w każdym razie po przebudzeniu skierowałam swoje kroki w kierunku leków i wszystkie wrzuciłam do ubikacji. Byłam w szoku, że to zrobiłam, bo w końcu byłam gotowa je zażyć. Jednak "coś" lub "ktoś" kierował mną, bo tak na prawdę to co zrobiłam nie było moją decyzją. <br /> <br /> Po tej nieudanej próbie samobójczej postanowiłam po raz kolejny pójść do specjalisty. Wierzyłam, że ta nieudana próba samobójcza daje mi szansę na zdrowie. Wizyta u Pana prof. Andrzeja K. (dermatologa i immunologa) w jego prywatnej klinice, a później na oddziale dermatologicznym w szpitalu skończyła się na tym, że zrobił zdjęcia mojej twarzy i skierował na leczenie psychiatryczne z podejrzeniem, że jestem chora psychicznie, bo sama rozdrapuję swoją skórę i wyrywam bolesne tkanki. Mówił, że nawet sobie nie wyobrażam co ludzie potrafią ze swoim ciałem robić. <br /> <br /> Przepisał też kolejną maść na antybiotyku + skierowanie do psychiatry. Ja cierpiąca nie miałam na to wszystko wpływu i szczerze mówiąc siły. Uwierzyłam specjaliście po raz kolejny, ale się zawiodłam. W końcu światowej sławy lekarz taką diagnozę postawił. Mało tego zdjęcia, które zrobił mają służyć studentom - on będzie uczył studentów stawiając błędną diagnozę? <br /> <br /> Szczerze mówiąc bardzo pragnę wyzdrowieć, aby móc pójść do pana profesora pokazać mu swoją wygojoną już skórę. <br /> <br /> <br /> <br /> Pewnego razu gdy już wydawało mi się, że na twarzy wygoiły się moje rany zobaczyłam, że z kolei na mojej głowie po prawej stronie coś rośnie, czego nazwać nie potrafiłam. Nie bolało mnie to wcale ani też nie szczypało czy piekło, było bardzo miękkie i dość spore. Pewnego wieczoru gdy czesałam włosy zadrasnęłam to "coś" i w pewnym momencie poleciała żywa krew. Tej krwi było tyle, że zalała całą moją głowę i twarz. Po jakimś czasie wszystko się wyciszyło, umyłam wodą głowę i poszłam spać. Później również nie czułam żadnego bólu ani szczypania. Oczywiście nie poszłam z tym do lekarza, bo wiedziałam, że mi nie uwierzą, a ponieważ się uspokoiło, więc nie uważałam, aby taka wizyta u lekarza była konieczna. W końcu nieustannie byłam uważana za osobę szukającą sensacji. Taka sytuacja nie powtórzyła się już nigdy. <br /> <br /> Był czas kiedy trafiłam do immunologa - prof. Tchórzewskiego. Starszy siwy pan zajął się mną bardzo serdecznie i w dodatku w Poradni NFZ w szpitalu Centrum Matki Polki w Łodzi. Zalecił bardzo drogie badania, za które nic nie płaciłam. I co się okazało? A mianowicie to, że po szczegółowych badaniach, gdy zjawiłam się u niego z wynikami, aż krzyknął - dziecko, dlaczego tak późno do mnie przychodzisz?! Gdzie się leczyłaś? Ja odpowiedziałam - Panie prof. nie leczył mnie kowal i podałam nazwiska profesorów przez których byłam leczona, m. in. prof. Andrzej K., prof. Anna J. S., prof. Ewa C. U prof. Ewy C. miałam jedną z pierwszych wizyt (prywatnie). Ona to po raz pierwszy też postawiła diagnozę (tylko oglądając zmianę), że jest to gronkowiec i przepisała mi antybiotyk. Byłam również u sędziwego wojskowego lekarza dermatologa (tzw. starej daty, który po trzech wizytach poddał się). <br /> <br /> Na to pan prof. Tchórzewski pokiwał tylko głową. Podawał mi leki (zastrzyki) immunologiczne - jeden to TFX, pozostałych nazw zastrzyków niestety już nie pamiętam. Inne bardzo źle na mnie działały - był mocno zdziwiony, bo powinnam się po nich b. dobrze czuć, a Ja po takim zastrzyku przychodziłam do domu i cała się trzęsłam (miałam drgawki podobne do grypowych). Niestety NFZ zlikwidował poradnię immunologiczną, a pan prof. przeniósł się do prywatnej poradni, więc ja już do niego nie mogłam chodzić. Trafiłam do innej poradni immunologicznej na ulicy Czechosłowackiej w Łodzi. Tam po konsultacjach niczego szczególnego nie stwierdzono, nawet podważono w pewnym stopniu diagnozę prof. Tchórzewskiego - napisano czyraczność i nic nie zalecono. Jedynie skierowano mnie do hematologa. <br /> <br /> Hematolog chciał zrobić punkcję na co się nie zgodziłam. Skoro tak, to po cichu powiedział, abym się może leczyła naturalnie. Powiedziałam temu lekarzowi, że już piję zioła. Nie zdziwił się, nie krzyczał tylko powiedział, że bardzo dobrze. To kolejny etap moich poszukiwań. <br /> <br /> <br /> <br /> W międzyczasie miałam również przygodę z zębami - tak mi się wydawało. Otóż (niestety roku nie pamiętam, ale mogło to być 5 - 6 lat temu) miałam ból zęba (lewa strona). Pojechałam do stomatologa, powiedziano mi, że należy wyrwać ząb. Uczyniono to wg wszelkich prawideł, powinno być wszystko w porządku, ale jak się później okazało to co najgorsze dopiero się zaczęło. Po kilku lub kilkunastu dniach miałam ponownie po lewej stronie ból. Pojechałam na chirurgię - nic nie stwierdzono. <br /> <br /> Takie wizyty na chirurgii należały prawie do codzienności. Pewnego dnia pani na chirurgii powiedziała, że mam coś dziwnego na dziąśle i że czegoś takiego jeszcze nie widziała. Nawet zebrało się konsylium i oglądało to dziwne "coś". Poza tym miałam na policzku wielką ranę, aż na wylot. Wyrwano kolejny ząb ale i to nie pomogło. Pewnego dnia trafiłam z bólu na pogotowie chirurgii szczękowej prawie z omdleniem. Zbadano mnie tam bardzo dokładnie. Praktycznie wszyscy lekarze z różnych specjalności szukali przyczyny bólu, który powodował to, że byłam ciągle omdlona, a ból nie ustępował. Nic nie znaleziono. Wreszcie pewnej nocy wylądowałam w szpitalu na oddziale w Łagiewnikach pod Łodzią. <br /> <br /> <br /> <br /> Zaaplikowano mi moc zastrzyków przeciwbólowych i udało mi się na chwilę zasnąć. Jednak niestety zastrzyki przestały działać, a ból powrócił. Zaznaczę że próg bólu mam b. wysoki. Zatem w ciągu kilku dni pobytu w szpitalu wzięłam tyle zastrzyków przeciwbólowych, że lekarze powiedzieli, iż więcej mi dać nie mogą, bo mogę nie przeżyć. Zawieziono mnie karetką do Łodzi na chirurgię, gdzie po raz kolejny usunięto mi następny ząb. To również nic nie pomogło. Dzisiaj już nie pamiętam co się stało, wreszcie ból w dziąsłach minął. Jeden z lekarzy chirurgów powiedział mi jedno ważne zdanie - proszę pani, ja mogę pani wyrwać wszystkie zęby, ale i to nie pomoże - to jest sprawa immunologii. <br /> <br /> Stosowano u mnie również autochemioterapię (20 zastrzyków). Autochemioterapia to zastrzyki robione z własnej krwi, czyli pobiera się od pacjenta jego własną krew i zaraz wstrzykuje w pośladek, jak również robiono szczepionkę z wymazu z rany, którą później piłam. Taką szczepionkę zrobiono w Łódzkiej Stacji Krwiodawstwa. Ta terapia miała trwać 3 miesiące, jednak chyba po 1,5 miesiącu zrezygnowałam, ponieważ było tylko gorzej. <br /> <br /> Autochemioterapie zaleciła mi dr Ludmiła G., natomiast szczepionkę zalecił lekarz chirurg ze szpitala z ul. Północnej w Łodzi. <br /> <br /> Moja pomoc ze strony świata lekarzy była niewielka albo żadna. Trafiłam więc do dr Zofii G. we Wrocławiu - ta pani dr to znana naturoterapeutka i homeopatka ponadto sławny irydolog. Zrobiła mi badanie komputerowe, następnie przyszła pani z wahadełkiem i coś tam badała, kolejno jej mąż Andrzej K. znany hipnotyzer zrobił mi sesję, później jeszcze byłam na jakimś badaniu komputerowym mającym na celu poprawić moją odporność. <br /> <br /> Nie napiszę ceny tej wizyty, była niebagatelna, a do tego doszły jeszcze koszty preparatów i koszt transportu (wynajęty samochód). Umówiła mnie na kolejną wizytę i było podobnie. Ile było takich wizyt nie pamiętam. Jednakże kiedy okazało się, że bardzo cierpię i potrzebuje pomocy pani dr, to właśnie ona była na jakimś zjeździe w Szwajcarii. Zadzwoniłam do niej z prośbą o pomoc, a ona odpowiedziała mi - pani Urszulko niech pani znajdzie w pobliżu sobie dobrego homeopatę, bo ja tak daleko jestem i nie zawsze uchwytna. No cóż zostałam po raz kolejny na "lodzie". Znalazłam sobie zatem lekarza homeopatę na miejscu, ale niestety i on po kilku wizytach zrezygnował. I kolejny "klops". Szukałam dalej, nie poddając się. <br /> <br /> Znalazłam dr Ludmiłę G. (rosyjska lekarka mieszkająca w Polsce). Irydolog - podobno świetny. Zaczęłam do niej chodzić. Na początek wprowadziła mnie do "łańcuszka" TIENS twierdząc, że będę miała taniej preparaty. Przyjmowała mnie za darmo, ale za preparaty musiałam płacić i to słono. Kilka m-cy do niej chodziłam, ale gdy ponownie poczułam poważny kryzys - ból głowy, który rozrywał ją na kawałki - odpowiedziała mi, że nie jestem jej jedyną pacjentką i że nie da rady, aby wysłuchiwać moich problemów. Ma swoje kłopoty. Bez komentarza - prawda? <br /> <br /> <br /> <br /> Zrezygnowałam z jej usług i już więcej do niej nie poszłam. Po drodze byli też lekarze z Mongolii - chodziłam kilka m-cy. Brałam zioła, robiono mi masaże bańkami i zabiegi moksą. Niestety mimo ich wielkiej chęci pomocy - nie udało się im mi ulżyć... w bezradności rozkładali ręce. Jeden z naturoterapeutów zalecił mi nawet pijawki na twarz, miałam ich 15, jednak i one nie pomogły. <br /> <br /> Był również taki moment, kiedy to pewnego dnia zupełnie nie mogłam wstać z łóżka. Nogi i ręce odmówiły mi zupełnie posłuszeństwa. Ból w kręgosłupie był nie do wytrzymania, do toalety (mimo, iż mam bardzo blisko) szłam bardzo długo. Mogłam pić tylko wodę. Nie pamiętam co pomogło, w każdym razie po tych 8 dniach udało mi się wstać z łóżka i powolutku wrócić do normalności. <br /> <br /> <br /> <br /> We wrześniu 2009 roku lekarz rodzinny zalecił mi wizytę u onkologa, aby sprawdzić stan moich jelit. Onkolog natomiast dał mi skierowanie na badanie z kontrastem całej jamy brzusznej. Zrobiłam takie badanie i cierpliwie czekałam na wynik. <br /> <br /> Po kilku dniach odebrałam wynik, który wskazywał, że są jakieś zmiany (polipy), a szczególnie zainteresował mnie jeden wyraz "WZNOWA?" (tak był napisany ze znakiem zapytania). Poszłam z tym wynikiem z powrotem do lekarza kierującego, a On natychmiast chciał dać mi skierowanie na chemioterapię. Byłam zaskoczona, że tak szybko podjął decyzję. Nie wyraziłam zgody, a pan dr podobnie jak wcześniej pani dr onkolog, zaczął mnie pouczać o konsekwencjach mojej decyzji.<br /> <br /> Wykrzykiwał, że jestem nieodpowiedzialna. Ja natomiast ze spokojem odpowiedziałam panu dr, że jestem odpowiedzialna za swoje zdrowie i dlatego na żadną chemię już więcej nie pójdę. Trzeba by było widzieć i słyszeć pana doktora, wręcz oszalał. Ja też już później nie byłam dłużna, nasza &#8222;rozmowa&#8221; była słyszalna bardzo dobrze na całym korytarzu. W ostateczności postawiłam na swoim, ale musiałam napisać oświadczenie, że nie wyrażam zgody na leczenie (chemioterapię). Na pożegnanie od Pana dr usłyszałam jeszcze raz o moim braku odpowiedzialności za swoje życie.<br /> <br /> w jamie brzusznej był tak silny, aż do omdlenia. W szpitalu stwierdzono stan zapalny trzustki i podniedrożność (powiedziano mi, że to po radioterapii). Były też przygotowania do mojej operacji lecz ku zdziwieniu lekarzy nie wyraziłam na nią zgody. Poinformowano mnie również, że mogę się liczyć z takimi atakami. Poprosiłam tylko, aby zrobiono wszystko by minął ból i zostałam wypisana do domu. <br /> <br /> Przez te 9 lat byłam wiele razy w szpitalu, na różnych oddziałach. Od oddziału chirurgii, poprzez ogólny, szpital dermatologiczny, po oddział menopauzy w Szpitalu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. <br /> <br /> Do tego dochodzi jednomiesięczny pobyt w szpitalu psychiatrycznym, na którym znalazłam się (zgłosiłam się sama) po kolejnej wizycie u dermatologów, gdzie potraktowano mnie jak chorą psychicznie. W związku z tym postanowiłam, że pójdę do takiego szpitala i udowodnię lekarzom, że leki psychotropowe nie pomogą wyleczyć moich ran. I tak też się stało. Wypisano mnie po miesiącu ogłuszoną lekami psychotropowymi, natomiast jak łatwo się domyślić rany nadal były. Na koniec lekarka powiedziała, że zostałam wyciszona. Dostałam skierowanie do Poradni Zdrowia Psychicznego, aby dalej kontynuować psychiatryczne leczenie. <br /> <br /> <br /> <br /> Oczywiście posłusznie chodziłam na wizyty i brałam psychotropy. W pewnym momencie powiedziałam dosyć! Stwierdziłam, że one mnie tylko ogłupiają i je odstawiłam.<br /> <br /> Ponieważ mój zmarły w 1999 roku mąż był w Afryce (zmarł na nieustaloną przez lekarzy chorobę, chorował 7 lat), więc i ja postanowiłam, że przebadam się w kierunku chorób tropikalnych. Zadzwoniłam do Gdyni (Instytut Chorób Tropikalnych), niestety otrzymałam odpowiedź negatywną. Powiedziano mi, że minęło zbyt wiele lat, wobec powyższego na pewno nie mam żadnej choroby tropikalnej. Próbowałam w Łodzi. Poszłam do laboratorium w Szpitalu na ul. Kniaziewicza z zapytaniem, czy jest możliwość zrobienia takich badań? Odpowiedziano mi, że owszem, ale cena jest tak wysoka (jedno badanie miało mieć koszt nawet 10 tys zł - cenę uzasadniano tym, że moje wyniki podobno trzeba było wysłać gdzieś za granicę), aby zrobić większość takich badań musiałabym chyba okraść bank. <br /> <br /> Przyznam, że analizując przebieg mojej choroby stwierdzam, iż zaczęła się ona na długo przed chorobą mojego męża. W końcu wiemy, że rak nie powstaje z dnia na dzień. Zatem było to już prawdopodobnie w latach 90-tych. Ponieważ mąż mój wymagał mojego całego zaangażowania zupełnie nie zwracałam uwagi na to, co się ze mną dzieje. Jak widać &#8222;przespałam&#8221; pierwsze symptomy choroby. Dzisiaj z perspektywy czasu wiem, że już miałam takie objawy: jak obfite krwawienia. Dopiero po jego śmierci kiedy zaczęłam bardzo chudnąć i jeszcze bardziej krwawić okazało się, że jest to ostatni dzwonek. Czyli jak widać choroba ta bezboleśnie rozwijała się od dobrych kilku lat, aż do pierwszej operacji we wrześniu 2000 roku. <br /> <br /> <br /> <br /> Miałam również incydent z egzorcystą. Łapałam się jak widać dosłownie wszystkiego szukając przyczyny mojego stanu i odpowiedzi na pytanie - dlaczego nie czuję się lepiej, a jest wręcz odwrotnie?. Pan Ireneusz W., łódzki egzorcysta na pierwszej wizycie powiedział, że sprawa jest dość skomplikowana. W końcu nie trafiłabym do niego, gdyby to wszystko było takie proste. <br /> <br /> Wiem, że w trakcie zabiegów likwidował "coś" co się do mnie (podobno) dość mocno przyczepiło i wcale dobre dla mnie nie było i wiem też, że było to dość trudne do usunięcia - tak bynajmniej twierdził egzorcysta. O ironio, siedziało to po stronie, która się oczyszcza (czyli lewej). Po jednej z takich wizyt miałam 3-dniówkę. Co to znaczy? A to, że przez 3 dni miałam biegunkę i zwracałam czymś co przypominało zgniło-zieloną trawę. <br /> <br /> <br /> <br /> Powiedziałam jemu również o tym, że mam inicjacje REIKI, a mimo tego nie mogę sobie dzięki tej "energii" w żaden sposób pomóc i, że zaczyna mi to ciążyć. On powiedział, że REIKI jest złe, że nie jest to zgodne z wiarą. Wówczas utwierdziłam się w przekonaniu, że chyba miałam rację, skoro coś daje nam pan Bóg za darmo, to my nie możemy za to brać pieniędzy. Tym bardziej kiedy wiedziałam ile to trzeba zapłacić za mistrza REIKI, włos na mojej głowie się zjeżył. <br /> <br /> Pan W. zaproponował mi zatem, że zdejmie ze mnie te inicjacje, chociaż dokładnie nie pamiętam czy je zdjął czy nie, w każdym bądź razie wiedziałam, że nie mam już tego ciężaru, z którym do niego przyszłam. Przyznam szczerze, że poczułam się w dziwny sposób wolna. Pewnie wiele osób ten fakt zaskoczy, ale tak było, poczułam ulgę. Pomyślałam sobie Panie Boże, "nie moja lecz Twoja wola niech się stanie". Nie potrzebuję kursów bo taki kurs przechodzę w swoim życiu, a właściwie szkołę życia. Jeśli mam być zdrowa, będę i to bez żadnych inicjacji. W taki oto sposób zakończyła się moja osobista przygoda z REIKI. <br /> <br /> Takich wizyt u tego pana było dość sporo (kilka-kilkanaście), jednak dłużej nie mogłam do niego chodzić z braku funduszy i niezbyt widocznej dalszej poprawy. <br /> <br /> <br /> <br /> I tak po raz kolejny zostałam pozostawiona sama sobie w bólu i bezradności. Poszukiwałam zatem na necie. Znalazłam leczenie uryną. Pojawił się wkrótce na mojej drodze człowiek, który powiedział - pomogę. Przez 8 m-cy stosowałam urynoterapię wg jego wskazówek + post 41 dni + 7) do tego dieta sokowa wg dr Dąbrowskiej. Schudłam bardzo, a rany jak były tak były. pan się wkurzył na mnie, bo pisałam do niego, że ból jest nie do wytrzymania. Bardzo się na mnie denerwował, że zapewne coś źle robię. Robiłam jak zalecił. W międzyczasie poszłam zrobić badanie moczu i co się okazało?: w moczu mam gronkowca i inne bakterie. <br /> <br /> Zbita jak pies, obolała, mdlejąca z bólu siadłam do komputera po raz kolejny i na pierwszy rzut wyskoczył mi gabinet medycyny holistycznej pani Rosiak. Umówiłam się na wizytę i tak zostało. Jestem leczona u niej już 16 m-cy. Widzę, ze wkłada w to swoje serce. Płacze ze mną gdy ja płaczę, bo wie jaki mam ból. Robi kompresy, zmienia opatrunki i ogląda rany. Poszłam do niej kiedy miałam głowę miękką jak piłka, a ropa wręcz chlupała, oczy mocno zaropiałe, byłam bardzo chuda (przy wzroście 173 cm waga 54 kg), chuda i szara. Praktycznie zawieziono mnie, bo już nie miałam siły chodzić. Pamiętam, że na pierwszej wizycie powiedziałam, że przyszłam do niej, ale właściwie nie wiem po co, bo nie wierzę, że ona może mi pomóc. Od pani Eli Rosiak biorę preparaty informacyjno - detoksykacyjne dr Jonasza (jest to detoksykacja kontrolowana) i stosuje u mnie biorezonans. <br /> <br /> Kiedy kilka miesięcy temu odezwałam się na księdze gości Wiesia postanowiła włączyć się do walki o moje zdrowie i obecnie idzie to już na dwa, a może nawet na trzy fronty. Trzy? A tak trzy, bo zaczęłam stosować naukę Bruno Groeninga (uzdrawianie duchowe). Wiesia i pani Ela wiedzą o wszystkim i wspólnymi siłami starają się mi ulżyć i pomóc. Wiesia zaleca przeróżne preparaty ziołowe, kompresy na głowę z kapusty, soki i inne znane tylko jej metody uzdrawiania. <br /> <br /> <br /> <br /> W lipcu 2011 roku Wiesia zastosowała u mnie 15-dniowy detoks. Był to preparat złożony z 39 ziół (z Ajurwedy, zioła peruwiańskie i nasze krajowe). Po kilku dniach brania tych preparatów miałam dzień kiedy to moje wypróżnienie miało zapach palonego asfaltu. Przyznam się, że byłam w ogromnym szoku, że po tylu latach coś takiego może ze mnie jeszcze wyjść. W każdym razie po tej 15-dniowej kuracji czuję, że wracam do życia. Pani Ela Rosiak, na ostatniej wizycie powiedziała, że widzi bardzo dużą zmianę w moim wyglądzie, skóra robi się różowa, a rany na głowie zaczynają się zmniejszać. Oczywiście jeszcze bolą i się oczyszczają, ale to jest nieporównywalny ból do tego, który miałam.<br /> <br /> Natomiast wracając do stosowanej terapii, którą zaleciła mi Wiesia to są stare, sprawdzone sposoby dawno już przez nas zapomniane. Wspomniałam już wyżej o kapuście (pijam sok z kapusty, a liście z niej służą mi za kompresy na rany). To zapomniane warzywo to nic innego jak świetny antybiotyk (czytałam o wyleczonym przypadku gangreny właśnie liśćmi kapusty). Jest wdrożona również cebula, czosnek, cytryna, maść nagietkowa, soki owocowe i warzywne są też zioła takie jak pokrzywa, nagietek, krwawnik, lipa, piję robione przez siebie soki z malin. Stosuję również proszek ze skorupek robionych z wiejskich jajek, w którym jest moc wapnia, a w moim wypadku to bardzo ważne, ponieważ moje kości były mocno naruszone. Zażywam również miód, który daje mi energię. Wcześniej piłam zioła szwedzkie i żeń-szeń w ampułkach, cały czas zażywam organiczny cynk (wszystko zalecane przez Wiesię).<br /> <br /> Od pewnego czasu oczyszczam również organizm robiąc lewatywy (z rumianku wody z cytryną i samej wody) do tego biorę priobiotyki (żywe kultury bakterii), które w trakcie robienia lewatyw są wypłukiwane, robię również kąpiele solankowe, oczyszczam zatoki (woda + sól). Nie jem mięsa, nie używam cukru. Staram się jeść wszelakie kasze (kasza jaglana zapomniana przez nas ma właściwości antyrakowe). Stosuję również terapię kryształami (kryształ górski i kryształ różowy). Jak widać to nie jest wcale droga terapia, a jakże skuteczna. Wróćmy do natury, nie bójmy się ziół! Obecnie czekam na preparat kanadyjski, który składa się z 7 grzybków (chińskich, japońskich, tybetańskich i innych), ma on za zadanie odbudować mój system immunologiczny. <br /> <br /> <br /> <br /> W końcu chyba wszyscy sobie zdajemy sprawę, że 22 kobalty spowodowały chorobę popromienną. Nie boję się o tym głośno mówić, ponieważ czytałam objawy takiej choroby (zaraz po naświetlaniach) i były bardzo zbliżone do moich. Pamiętam swoją brązową skórę po radioterapii, kiedy to powiedziano, że przez 1 miesiąc nie wolno mi się myć od ud aż po piersi. Zresztą przy detoksykacji (preparatem 15-dniowym) w jednym z miejsc, gdzie miałam spaloną skórę, łuszczyła się ona dość mocno. Jestem żywym przykładem, że radioterapia ma bardzo poważne skutki uboczne. Jednak moja wiara w naturalne leczenie (pomimo bardzo trudnych i bolesnych chwil) jest widoczna. <br /> <br /> Pamiętam moje zachowanie przed terapią pani Rosiak i Wiesi, byłam ospała, depresyjna, zagubiona, czasami nieobecna. W tej chwili czuję jak wraca we mnie życie. Zdaję sobie sprawę, że odbudowa tak zniszczonego organizmu może potrwać wiele lat ale wiem też, że już się nie poddam bo mam siłę! <br /> <br /> Wszystko co się ze mną ostatnio dzieje to oczyszczające się rany na głowie. Przez głowę tak naprawdę się oczyszczam od kilku lat. Na twarzy mam moc blizn po starych ranach (i nie tylko). Co z człowieka wychodzi nawet sobie nie można wyobrazić. Są to kawałki mięsa, moc śluzu, spalona krew w postaci czarnego piasku, kulki wielkości pieprzu lub ziela angielskiego, w różnym kolorze twarde grudki i maź. Przy tym ból, o którym nie da się nawet pisać. Wiem jedno, nie życzę nikomu takiego cierpienia. <br /> <br /> <br /> <br /> Bardzo dużo się modliłam w ciągu tych 9 lat i wydawało mi się, że ta moja modlitwa jest niesłyszana przez Pana Boga. Jakże byłam w błędzie przecież żyję już 9 lat (łatwo nie jest) ale żyję i mogę opowiedzieć tę swoją historię tym wszystkim, którym wydaje się, że radioterapia i chemioterapia jest niezbędnym środkiem leczniczym. <br /> <br /> Piłam wodę z Lourdes, z Lichenia i winko z Gidel. Niektórym to pomaga jak widać ja jestem oporna bardzo. Wiem, że kilka osób w gorliwej modlitwie poleca mnie Panu Bogu już od kilku lat. Jest to moja koleżanka z byłej pracy (już emerytka), sąsiadka i sąsiad ze swoją żoną. <br /> <br /> Mam wielką wiarę, że będąc pod opieką tych dwóch wspaniałych kobiet i korzystając z naturalnych środków (zioła) i stosując naukę Bruno Groeninga moja gehenna się skończy.<br /> <br /> Urszula <div style='clear: both;'></div> </div> <div class='post-footer'> <div class='post-footer-line post-footer-line-1'> <span class='post-author vcard'> Autor: <span class='fn' itemprop='author' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/Person'> <meta content='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' itemprop='url'/> <a class='g-profile' href='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' rel='author' title='author profile'> <span itemprop='name'>Robert</span> </a> </span> </span> <span class='post-timestamp'> o <meta content='http://aniol-2.blogspot.com/2011/09/naturalne-leczenie.html' itemprop='url'/> <a class='timestamp-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/naturalne-leczenie.html' rel='bookmark' title='permanent link'><abbr class='published' itemprop='datePublished' title='2011-09-01T17:10:00-04:00'>17:10</abbr></a> </span> <span class='post-comment-link'> <a class='comment-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/naturalne-leczenie.html#comment-form' onclick=''> Brak komentarzy: </a> </span> <span class='post-icons'> <span class='item-control blog-admin pid-695807958'> <a href='https://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=7557729208622867929&postID=8200430554262927230&from=pencil' title='Edytuj post'> <img alt='' class='icon-action' height='18' src='https://resources.blogblog.com/img/icon18_edit_allbkg.gif' width='18'/> </a> </span> </span> <div class='post-share-buttons goog-inline-block'> <a class='goog-inline-block share-button sb-email' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=8200430554262927230&target=email' target='_blank' title='Wyślij pocztą e-mail'><span class='share-button-link-text'>Wyślij pocztą e-mail</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-blog' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=8200430554262927230&target=blog' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=270,width=475"); return false;' target='_blank' title='Wrzuć na bloga'><span class='share-button-link-text'>Wrzuć na bloga</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-twitter' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=8200430554262927230&target=twitter' target='_blank' title='Udostępnij w X'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w X</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-facebook' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=8200430554262927230&target=facebook' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=430,width=640"); return false;' target='_blank' title='Udostępnij w usłudze Facebook'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w usłudze Facebook</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-pinterest' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=8200430554262927230&target=pinterest' target='_blank' title='Udostępnij w serwisie Pinterest'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w serwisie Pinterest</span></a> </div> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-2'> <span class='post-labels'> Etykiety: <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Rozwa%C5%BCania' rel='tag'>Rozważania</a>, <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Rozw%C3%B3j%20duchowy' rel='tag'>Rozwój duchowy</a>, <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Zdrowie' rel='tag'>Zdrowie</a> </span> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-3'> <span class='post-location'> </span> </div> </div> </div> </div> <div class='inline-ad'> <script type="text/javascript"><!-- google_ad_client="pub-2801475995157547"; google_ad_host="pub-1556223355139109"; google_ad_width=250; google_ad_height=250; google_ad_format="250x250_as"; google_ad_type="text_image"; google_ad_host_channel="0001"; google_color_border="FFFFFF"; google_color_bg="FFFFFF"; google_color_link="000000"; google_color_url="FF0066"; google_color_text="BB4FF4"; //--></script> <script type="text/javascript" src="//pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script> </div> <div class='post-outer'> <div class='post hentry uncustomized-post-template' itemprop='blogPost' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/BlogPosting'> <meta content='7557729208622867929' itemprop='blogId'/> <meta content='1167089011810866853' itemprop='postId'/> <a name='1167089011810866853'></a> <h3 class='post-title entry-title' itemprop='name'> <a href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/sw-andrzej-bobola.html'>Sw. Andrzej Bobola</a> </h3> <div class='post-header'> <div class='post-header-line-1'></div> </div> <div class='post-body entry-content' id='post-body-1167089011810866853' itemprop='description articleBody'> <object style="height: 390px; width: 640px;"><param name="movie" value="//www.youtube.com/v/vCd92izDg14?version=3"><param name="allowFullScreen" value="true"><param name="allowScriptAccess" value="always"><embed src="//www.youtube.com/v/vCd92izDg14?version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="390" height="390"></object> <div style='clear: both;'></div> </div> <div class='post-footer'> <div class='post-footer-line post-footer-line-1'> <span class='post-author vcard'> Autor: <span class='fn' itemprop='author' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/Person'> <meta content='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' itemprop='url'/> <a class='g-profile' href='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' rel='author' title='author profile'> <span itemprop='name'>Robert</span> </a> </span> </span> <span class='post-timestamp'> o <meta content='http://aniol-2.blogspot.com/2011/09/sw-andrzej-bobola.html' itemprop='url'/> <a class='timestamp-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/sw-andrzej-bobola.html' rel='bookmark' title='permanent link'><abbr class='published' itemprop='datePublished' title='2011-09-01T17:09:00-04:00'>17:09</abbr></a> </span> <span class='post-comment-link'> <a class='comment-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/sw-andrzej-bobola.html#comment-form' onclick=''> Brak komentarzy: </a> </span> <span class='post-icons'> <span class='item-control blog-admin pid-695807958'> <a href='https://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=7557729208622867929&postID=1167089011810866853&from=pencil' title='Edytuj post'> <img alt='' class='icon-action' height='18' src='https://resources.blogblog.com/img/icon18_edit_allbkg.gif' width='18'/> </a> </span> </span> <div class='post-share-buttons goog-inline-block'> <a class='goog-inline-block share-button sb-email' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=1167089011810866853&target=email' target='_blank' title='Wyślij pocztą e-mail'><span class='share-button-link-text'>Wyślij pocztą e-mail</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-blog' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=1167089011810866853&target=blog' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=270,width=475"); return false;' target='_blank' title='Wrzuć na bloga'><span class='share-button-link-text'>Wrzuć na bloga</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-twitter' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=1167089011810866853&target=twitter' target='_blank' title='Udostępnij w X'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w X</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-facebook' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=1167089011810866853&target=facebook' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=430,width=640"); return false;' target='_blank' title='Udostępnij w usłudze Facebook'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w usłudze Facebook</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-pinterest' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=1167089011810866853&target=pinterest' target='_blank' title='Udostępnij w serwisie Pinterest'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w serwisie Pinterest</span></a> </div> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-2'> <span class='post-labels'> Etykiety: <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Mistrzowie%20duchowi' rel='tag'>Mistrzowie duchowi</a>, <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Multimedia' rel='tag'>Multimedia</a> </span> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-3'> <span class='post-location'> </span> </div> </div> </div> </div> <div class='inline-ad'> <script type="text/javascript"><!-- google_ad_client="pub-2801475995157547"; google_ad_host="pub-1556223355139109"; google_ad_width=250; google_ad_height=250; google_ad_format="250x250_as"; google_ad_type="text_image"; google_ad_host_channel="0001"; google_color_border="FFFFFF"; google_color_bg="FFFFFF"; google_color_link="000000"; google_color_url="FF0066"; google_color_text="BB4FF4"; //--></script> <script type="text/javascript" src="//pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script> </div> <div class='post-outer'> <div class='post hentry uncustomized-post-template' itemprop='blogPost' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/BlogPosting'> <meta content='7557729208622867929' itemprop='blogId'/> <meta content='6614155225257340993' itemprop='postId'/> <a name='6614155225257340993'></a> <h3 class='post-title entry-title' itemprop='name'> <a href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/jackowski-krzysztof-prognoza-dla-polski.html'>Jackowski Krzysztof - prognoza dla Polski</a> </h3> <div class='post-header'> <div class='post-header-line-1'></div> </div> <div class='post-body entry-content' id='post-body-6614155225257340993' itemprop='description articleBody'> <object style="height: 390px; width: 640px;"><param name="movie" value="//www.youtube.com/v/vmxZR_JPj6Y?version=3"><param name="allowFullScreen" value="true"><param name="allowScriptAccess" value="always"><embed src="//www.youtube.com/v/vmxZR_JPj6Y?version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="390" height="390"></object> <div style='clear: both;'></div> </div> <div class='post-footer'> <div class='post-footer-line post-footer-line-1'> <span class='post-author vcard'> Autor: <span class='fn' itemprop='author' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/Person'> <meta content='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' itemprop='url'/> <a class='g-profile' href='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' rel='author' title='author profile'> <span itemprop='name'>Robert</span> </a> </span> </span> <span class='post-timestamp'> o <meta content='http://aniol-2.blogspot.com/2011/09/jackowski-krzysztof-prognoza-dla-polski.html' itemprop='url'/> <a class='timestamp-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/jackowski-krzysztof-prognoza-dla-polski.html' rel='bookmark' title='permanent link'><abbr class='published' itemprop='datePublished' title='2011-09-01T17:08:00-04:00'>17:08</abbr></a> </span> <span class='post-comment-link'> <a class='comment-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/jackowski-krzysztof-prognoza-dla-polski.html#comment-form' onclick=''> Brak komentarzy: </a> </span> <span class='post-icons'> <span class='item-control blog-admin pid-695807958'> <a href='https://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=7557729208622867929&postID=6614155225257340993&from=pencil' title='Edytuj post'> <img alt='' class='icon-action' height='18' src='https://resources.blogblog.com/img/icon18_edit_allbkg.gif' width='18'/> </a> </span> </span> <div class='post-share-buttons goog-inline-block'> <a class='goog-inline-block share-button sb-email' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=6614155225257340993&target=email' target='_blank' title='Wyślij pocztą e-mail'><span class='share-button-link-text'>Wyślij pocztą e-mail</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-blog' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=6614155225257340993&target=blog' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=270,width=475"); return false;' target='_blank' title='Wrzuć na bloga'><span class='share-button-link-text'>Wrzuć na bloga</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-twitter' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=6614155225257340993&target=twitter' target='_blank' title='Udostępnij w X'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w X</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-facebook' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=6614155225257340993&target=facebook' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=430,width=640"); return false;' target='_blank' title='Udostępnij w usłudze Facebook'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w usłudze Facebook</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-pinterest' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=6614155225257340993&target=pinterest' target='_blank' title='Udostępnij w serwisie Pinterest'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w serwisie Pinterest</span></a> </div> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-2'> <span class='post-labels'> Etykiety: <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Multimedia' rel='tag'>Multimedia</a>, <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Przekazy' rel='tag'>Przekazy</a>, <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Przepowiednie' rel='tag'>Przepowiednie</a> </span> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-3'> <span class='post-location'> </span> </div> </div> </div> </div> <div class='post-outer'> <div class='post hentry uncustomized-post-template' itemprop='blogPost' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/BlogPosting'> <meta content='7557729208622867929' itemprop='blogId'/> <meta content='802557760151766480' itemprop='postId'/> <a name='802557760151766480'></a> <h3 class='post-title entry-title' itemprop='name'> <a href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/carlos-castaneda-i-szamani-starozytnego.html'>Carlos Castaneda i szamani starozytnego Meksyku</a> </h3> <div class='post-header'> <div class='post-header-line-1'></div> </div> <div class='post-body entry-content' id='post-body-802557760151766480' itemprop='description articleBody'> Trwanie w milczeniu z don Juanem było jedną z najwspanialszych rzeczy, jakie znałem. Siedzieliśmy wygodnie na miękkich krzesłach z tyłu jego domu w górach w środkowym Meksyku. Było późne popołudnie. Wiała przyjemna bryza. Słońce znajdowało się za domem, za naszymi plecami. Jego słabnące światło utworzyło przecudowne, zielone cienie na wielkich drzewach na podwórzu. Dokoła domu i dalej rosły inne rozłożyste drzewa, całkowicie przysłaniające widok na miasto. Zawsze dawało mi to złudzenie, że jestem na łonie dzikiej przyrody, innej niż ta na jałowej pustyni Sonory, lecz mimo wszystko dzikiej.<br /> ? Dzisiaj będziemy omawiać niezwykle ważną w magii kwestię ? odezwał się nagle don Juan ? i rozpoczniemy od zagadnienia dala energetycznego.<br /> Opisywał mi ciało energetyczne już wcześniej, całą masę razy; mówił, że jest to skupisko pól energii, lustrzane odbicie skupiska pól energii składającego się na nasze ciało fizyczne, widziane jako energia w jej ruchu we wszechświecie. Mówił, że jest mniejsze, bardziej zwarte i z wyglądu cięższe od świetlistej sfery ciała fizycznego.<br /> Wyjaśniał mi, że ciało i ciało energetyczne są dwoma skupiskami pól energii ściśniętymi w jedno pod działaniem pewnej dziwnej siły spajającej. Nieustannie podkreślał, że owa siła, która wiąże w całość te pola energii, to ? według czarowników starożytnego Meksyku ? najbardziej tajemnicza siła we wszechświecie. Jego zdaniem, była to czysta esencja całego kosmosu, łączna suma wszystkiego, co istnieje.<br /> Twierdził, że ciało fizyczne i czato energetyczne są jedynymi równoważącymi się konfiguracjami energetycznymi w naszej ludzkiej sferze. Z tego też powodu nie uznawał żadnego innego dualizmu poza dwoistością obu tych ciał. Dualizm materii i umysłu, ducha i ciała uważał li tylko za mentalny ciąg asocjacyjny, emanację umysłu pozbawioną jakichkolwiek podstaw energetycznych.<br /> Don Juan powiedział mi kiedyś, że dzięki dyscyplinie każdy może zbliżyć ciało energetyczne do ciała fizycznego. W normalnych warunkach dzielący je dystans jest ogromny. Kiedy ciało energetyczne znajdzie się już od ciała fizycznego w określonej odległości, która jest różna dla każdego z nas, poprzez zdyscyplinowane działania każdy może z niego uformować dokładną replikę swojego ciała fizycznego, czyli, inaczej mówiąc, trójwymiarową, materialną istotę. Stąd też bierze się stosowane przez czarowników pojęcie bliźniaka albo sobowtóra. I na odwrót, dzięki tym samym działaniom każdy jest w stanie uformować ze swego trójwymiarowego, materialnego ciała fizycznego doskonałą replikę swego ciała energetycznego ? czyli, inaczej mówiąc, eteryczny obłok energii, niewidoczny dla oka ludzkiego, jak zresztą wszelka energia.<br /> Kiedy don Juan powiedział mi o tym wszystkim, zareagowałem pytaniem, czy opisuje mi treść jakiegoś mitu. Odparł na to, że czarownicy nie mają nic wspólnego z mitami. Czarownicy to istoty praktyczne i to, o czym mówią, jest zawsze nacechowane trzeźwością i rzeczowością. Według don Juana, trudności ze zrozumieniem tego, co robią czarownicy, biorą się stąd, że czerpią oni z innego systemu kognitywnego.<br /> Kiedy tak siedzieliśmy tamtego dnia z tyłu jego domu w środkowym Meksyku, powiedział, że ciało energetyczne ma kluczowe znaczenie we wszystkim, co się dzieje w moim życiu. Widział, że moje ciało energetyczne, zamiast się ode mnie oddalać, jak to ma normalnie miejsce, zbliża się do mnie z ogromną prędkością, i był to fakt energetyczny.<br /> ? Co to znaczy, że ono się do mnie zbliża, don Juanie? ? zapytałem.<br /> ? To znaczy, że niedługo coś zacznie cię śmiertelnie przerażać ? odparł z uśmiechem. ? Twoje życie zostanie poddane niesamowitej kontroli, ale nie twojej kontroli, lecz kontroli ciała energetycznego.<br /> ? Chcesz przez to powiedzieć, don Juanie, że zacznie mnie kontrolować jakaś siła z zewnątrz? ? zapytałem.<br /> ? Kontroluje cię obecnie cała masa sił zewnętrznych ? orzekł. ? Kontrola, o której myślę, leży poza sferą języka. To kontrola, a jednocześnie jej brak. Nie można jej w żaden sposób zaklasyfikować, ale bez wątpienia można doświadczyć. I przede wszystkim, z całą pewnością można nią manipulować. Zapamiętaj to sobie: możesz nią manipulować i maksymalnie wyzyskiwać z korzyścią dla siebie, która, rzecz jasna, nie jest korzyścią twoją, lecz ciała energetycznego. Jednakże ciało energetyczne to ty, moglibyśmy więc ganiać tak w kółko jak pies za własnym ogonem, starając się to wszystko opisać. Język nie jest adekwatny. Wszystkie te doświadczenia wykraczają poza reguły składni języka.<br /> Ciemność zapadła bardzo szybko i liście drzew, które jeszcze przed chwilą emanowały zieloną poświatą, były teraz bardzo ciemne i ciężkie. Don Juan powiedział, że jeśli będę się pilnie skupiał na ciemności liści, nie koncentrując wzroku na niczym konkretnym, lecz spoglądając niejako kątem oka, dostrzegę ulotny cień w moim polu widzenia.<br /> ? To odpowiednia pora dnia na zrobienie tego, o co cię proszę ? rzekł. ? Skupienie koniecznej uwagi zabierze ci tylko chwilkę. Nie przestawaj, aż dostrzeżesz ten ulotny, czarny cień.<br /> Rzeczywiście, dostrzegłem jakiś dziwny, ulotny, czarny cień na tle liści drzew. Był to albo jeden cień, poruszający się w przód i w tył, albo kilka, przesuwających się z lewa na prawo albo z prawa na lewo lub prosto w górę. Jawiły mi się one jako grube czarne ryby, ogromne ryby. Wyglądało to tak, jak gdyby w powietrzu latały gigantyczne mieczniki. Widok ten pochłonął mnie całkowicie. W końcu zacząłem się go bać. Zrobiło się za ciemno i nie widziałem już liści, ale ciągle widziałem te ulotne, czarne cienie.<br /> ? Co to jest, don Juanie? ? zapytałem. ? Wszędzie dokoła dostrzegam ulotne, czarne cienie.<br /> ? Ach, to właśnie dziki wszechświat ? odrzekł. ? Niemierzalny, nieliniowy, wykraczający poza sferę języka. Czarownicy starożytnego Meksyku byli pierwszymi, którzy te ulotne cienie ujrzeli, więc zaczęli za nimi podążać. Widzieli je tak, jak ty je teraz widzisz, i widzieli je jako energię w jej ruchu we wszechświecie. I faktycznie udało im się odkryć coś transcendentalnego.<br /> Przestał mówić i spojrzał na mnie. Jego pauzy były zawsze doskonale zaplanowane. Przestawał mówić wówczas, gdy umierałem z ciekawości.<br /> ? Co takiego odkryli, don Juanie? ? zapytałem.<br /> ? Odkryli, że mamy towarzysza na całe życie ? powiedział tak dobitnie, jak tylko potrafił. ? Drapieżcę, który przybył z otchłani kosmosu i zawładnął naszym życiem. Ludzie są jego więźniami. Ten drapieżca jest naszym panem i władcą. Zrobił z nas potulne, bezradne baranki. Jeżeli chcemy się zbuntować, bunt zostaje zdławiony. Jeżeli chcemy działać niezależnie, rozkazuje nam, byśmy tego nie robili.<br /> Dokoła nas było bardzo ciemno i to chyba zupełnie przytłumiło moją ekspresję. Gdyby działo się to za dnia, śmiałbym się do rozpuku. W ciemności czułem się bardzo nieswojo.<br /> ? Ciemno, choć oko wykol ? odezwał się don Juan ? ale jeśli spojrzysz dokoła kątem oka, znów zobaczysz, jak dokoła nas skaczą ulotne cienie.<br /> Miał rację. Ciągle je widziałem. Od ich ruchu kręciło mi się w głowie. Don Juan włączył światło; wszystko się rozwiało.<br /> ? Tylko dzięki samodzielnym staraniom dotarłeś do czegoś, co szamani starożytnego Meksyku nazywali kwestią nad kwestiami ? rzekł don Juan. ? Tym razem cały czas owijałem rzeczy w bawełnę, sugerując ci, że jesteśmy przez coś więzieni. I rzeczywiście, coś nas więzi! Dla czarowników starożytnego Meksyku był to fakt energetyczny.<br /> ? Dlaczego ten drapieżca zawładnął nami w sposób, o jakim mi mówiłeś, don Juanie? ? zapytałem. ? Musi istnieć jakieś logiczne wytłumaczenie.<br /> ? Jest wytłumaczenie ? odparł don Juan ? i to najprostsze na świecie. Zawładnęli nami, ponieważ jesteśmy ich pożywieniem, i uciskają nas bezlitośnie, ponieważ utrzymujemy ich przy życiu. My hodujemy kurczęta na kurzych fermach, gallineros, drapieżcy zaś hodują nas na ludzkich fermach, humaneros. Dlatego zawsze mają co jeść.<br /> Poczułem, że gwałtownie kręcę głową na boki. Nie potrafiłem wyrazić swego głębokiego zaniepokojenia i niezadowolenia, ale moje ciało zaczęło się poruszać, by dać upust tym uczuciom. Trząsłem się cały, od włosów na głowie po czubki palców stóp, zupełnie bezwolnie.<br /> ? Nie, nie, nie, nie ? usłyszałem swój głos. ? To absurd, don Juanie. To, co mówisz, jest potworne. To po prostu nie może być prawda, ani dla czarowników, ani dla przeciętnych ludzi, ani dla nikogo.<br /> ? Dlaczego nie? ? zapytał chłodno don Juan. ? Dlaczego nie? Bo cię to doprowadza do szału?<br /> ? Tak, doprowadza mnie to do szału ? odparłem sucho. ? Twoje sugestie są potworne!<br /> ? No cóż ? powiedział ? nie wysłuchałeś jeszcze wszystkich moich sugestii. Poczekaj chwilkę i potem oceń, co na ten temat sądzić. Zaraz dostaniesz się w prawdziwą nawałnicę. To znaczy, że twój umysł zostanie wystawiony na zmasowany atak, a ty nie będziesz mógł się poddać i sobie pójść, bo jesteś w pułapce. Nie dlatego, że cię uwięziłem, ale dlatego, że coś ukryte głęboko w tobie nie pozwoli ci odejść, choć jakaś część ciebie po prostu wpadnie w szał. Tak więc, przygotuj się!<br /> Czułem, że mam w sobie coś z masochisty. Don Juan miał rację. Nie wyszedłbym z jego domu za nic na świecie. Mimo to jednak ani trochę mi się nie podobały brednie, które wygadywał.<br /> ? Chcę przemówić do twojego analitycznego umysłu ? rzekł don Juan. ? Zastanów się przez chwilę, a potem mi powiedz, jak byś wytłumaczył sprzeczność pomiędzy inteligencją człowieka-inżyniera i głupotą jego przekonań albo głupotą jego pełnego sprzeczności zachowania. Czarownicy są przekonani, że to drapieżcy dali nam przekonania, nasze pojęcia dobra i zła, nasze prawa społeczne. To oni stworzyli nasze nadzieje i oczekiwania, sny o powodzeniu i myśli o porażce. Dali nam pożądanie, chciwość i tchórzostwo. To przez drapieżców jesteśmy tak zadowoleni z siebie, schematyczni i egoistyczni.<br /> ? Ale jak można tego dokonać, don Juanie? ? zapytałem, jakby bardziej jeszcze rozeźlony tym, co mówi. ? Szepcą nam to wszystko do ucha, kiedy śpimy?<br /> ? Nie, nie robią tego w ten sposób. To idiotyczny pomysł! ? odparł z uśmiechem. ? Są nieskończenie skuteczniejsi i bardziej zorganizowani, niż ci się zdaje. Aby zapewnić sobie naszego posłuszeństwo, uległość i słabość, drapieżcy wykonali fantastyczne posunięcie ? fantastyczne, oczywiście, z punktu widzenia strategii wojennej, a przerażające z punktu widzenia tych, przeciwko którym zostało skierowane. Oddali nam swój umysł! Słyszysz, co mówię? Drapieżcy oddają nam swój umysł, który staje się naszym umysłem. Umysł drapieżców jest barokowy, pełen sprzeczności, posępny, przepełniony obawą przed zdemaskowaniem, które może nastąpić lada chwila.<br /> Wiem, że choć nigdy nie cierpiałeś głodu ? ciągnął ? odczuwasz niepokój związany z jedzeniem, który nie jest niczym innym, jak niepokojem drapieżcy, że w każdej chwili jego posunięcie zostanie odkryte i zabraknie mu pożywienia. Poprzez umysł, który w końcu jest ich umysłem, drapieżcy wtłaczają w życie ludzi wszystko, co im pasuje. W ten sposób zapewniają sobie pewne bezpieczeństwo, które niczym bufor neutralizuje nieco ich strach.<br /> ? To nie o to chodzi, don Juanie, że nie mogę przyjąć tego ot tak ? powiedziałem. ? Mógłbym to zrobić, ale jest w tym coś tak ohydnego, że mnie po prostu odrzuca. Zmusza mnie do zajęcia w tej sprawie stanowiska oponenta. Jeżeli to prawda, że nas zjadają, jak to się odbywa?<br /> Na twarzy don Juana malował się szeroki uśmiech. Był zadowolony jak wszyscy diabli. Wyjaśnił mi, że czarownicy widzą niemowlęta jako dziwne, świetliste kule energii, pokryte od samej góry do samego dołu czymś w rodzaju lśniącej otoczki, przypominającej plastykową pokrywę, ciasno dopasowaną do ich kokonu energii. Powiedział, że to właśnie ta lśniąca otoczka świadomości stanowi pożywienie drapieżców i że do czasu osiągnięcia przez człowieka dorosłości pozostaje z niej jedynie wąski strzęp, który biegnie od podłoża do czubków palców u stóp. Strzęp ten pozwala ludzkości zaledwie na przeżycie, ale nic ponadto.<br /> Zupełnie jak we śnie słyszałem, jak don Juan Matus wyjaśnia mi, że o ile mu wiadomo, człowiek jest jedynym gatunkiem istot, u którego lśniąca otoczka świadomości leży poza tym świetlistym kokonem. Dlatego też jest łatwą zdobyczą dla świadomości innego rzędu, takiej jak ciężka świadomość drapieżcy.<br /> Następnie powiedział coś, co zdruzgotało mnie doszczętnie. Stwierdził, że ów wąski strzęp świadomości stanowi samo centrum autorefleksji, w której człowiek nieuleczalnie się pogrążył. Grając na naszej autorefleksji, która jest jedynym ocalałym punktem świadomości, drapieżcy tworzą rozbłyski świadomości, które następnie bezwzględnie pożerają. Podsuwają nam idiotyczne problemy, które wymuszają powstanie tych rozbłysków świadomości, i w ten sposób utrzymują nas przy życiu, żeby później móc się odżywiać owymi energetycznymi rozbłyskami powstałymi dzięki naszym niby-problemom.<br /> Musiało być coś w tym, co mówił don Juan; byłem w tym momencie tak zdruzgotany, że najzwyczajniej w świecie zrobiło mi się niedobrze.<br /> Po chwili, wystarczająco długiej, bym zdążył dojść do siebie, zapytałem go:<br /> ? Ale dlaczego czarownicy starożytnego Meksyku i współcześni czarownicy nic z tym nie robią, choć widzą drapieżców?<br /> ? Ani ty, ani ja nic nie możemy z tym zrobić ? odrzekł don Juan poważnym, smutnym głosem. ? Jedyne, co nam pozostaje, to poddać się dyscyplinie, dzięki której w końcu nie będą mogli nas tknąć. Jak chcesz wymagać od innych, by wzięli na siebie taki trud? Wyśmieją cię i wyszydzą, a co bardziej agresywni dadzą ci taki wpierdol, że popamiętasz. I zasadniczo nie dlatego, żeby nie chcieli ci wierzyć. Głęboko w każdym człowieku tkwi atawistyczna, intuicyjna świadomość istnienia drapieżców.<br /> Mój analityczny umysł podnosił się i opadał niczym jo-jo. Puszczał mnie i wracał, puszczał i znowu wracał. Twierdzenia don Juana były po prostu niedorzeczne, niewiarygodne, a jednocześnie tak niezwykle sensowne i proste. Tłumaczyły każdą sprzeczność ludzkiego zachowania, która tylko przyszła mi na myśl. Ale jakżeż można było traktować to wszystko poważnie? Don Juan wpychał mnie pod lawinę, która mogła pochłonąć mnie na zawsze.<br /> Uderzyła we mnie kolejna fala poczucia zagrożenia. Choć nie ja byłem jego źródłem, było ono jednak ze mną związane. Don Juan coś ze mną robił, coś niejawnie dobrego i potwornie złego zarazem. Odczuwałem to jako próbę przecięcia cienkiej warstewki czegoś, czym byłem jakby oklejony. Jego oczy wpatrywały się we mnie nieruchomo. Odwrócił wzrok i zaczął mówić, nie patrząc już w moją stronę.<br /> ? Jeżeli tylko kiedyś zaczną cię niebezpiecznie trapić jakieś wątpliwości ? powiedział ? zareaguj pragmatycznie. Wyłącz światło. Przeniknij ciemność; przekonaj się, co dostrzegasz.<br /> Wstał, żeby wyłączyć światło. Powstrzymałem go.<br /> ? Nie, nie, don Juanie ? odezwałem się ? nie wyłączaj światła. Wszystko w porządku.<br /> Czułem w tamtej chwili bardzo niezwyczajny jak na mnie strach przed ciemnością. Na samą myśl o niej zaczynałem ciężko dyszeć. Nie miałem wątpliwości, że intuicyjnie coś sobie uświadamiam, ale nie śmiałem tego dotknąć ani w pełni sobie uzmysłowić, za żadne skarby tego świata!<br /> ? Dostrzegłeś ulotne cienie na tle drzew ? powiedział don Juan, siadając z powrotem na swoim krześle. ? To bardzo dobrze. Chciałbym, żebyś zobaczył je w tym pokoju. Nie będziesz niczego widział. Będziesz zaledwie wychwytywał ulotne obrazy. Na to masz dość energii.<br /> Obawiałem się, że don Juan i tak wstanie i zgasi światło; tak też zrobił. Dwie sekundy później darłem się na całe gardło. Nie dość, że faktycznie kątem oka dostrzegłem owe ulotne obrazy, to jeszcze usłyszałem, jak brzęczą mi koło ucha. Don Juan skręcał się ze śmiechu, włączywszy na powrót lampę.<br /> ? Ależ ten gość ma temperament! ? orzekł. ? Z jednej strony totalny sceptyk, a z drugiej totalny pragmatyk. Będziesz musiał sobie zaaranżować tę wewnętrzną walkę. Inaczej napuchniesz jak wielka ropucha i w końcu strzelisz. Coraz głębiej wbijał mi szpilę.<br /> ? Czarownicy starożytnego Meksyku ? powiedział ? widzieli drapieżcę. Nazwali go latawcem, bo skacze w powietrzu. Nie jest to urzekający widok. To wielki cień, mroczny i nieprzenikniony, czarny cień, który w podskokach przemieszcza się w powietrzu. Potem ląduje płasko na ziemi. Czarowników starożytnego Meksyku niezwykle nurtowało pytanie, kiedy pojawił się on na Ziemi. Rozumowali tak, że człowiek w pewnym okresie musiał być istotą doskonałą, obdarzoną fenomenalnym wglądem, zdolnym do takich wyczynów percepcji, że dziś są one przedmiotem legend. A potem wszystko jakby zniknęło i oto mamy obecnie człowieka uśpionego.<br /> Chciałem się rozgniewać, nazwać go paranoikiem, ale gdzieś zniknęło to poczucie prawa do słusznego gniewu, które zawsze miałem. Coś we mnie wyrosło ponad poziom, na którym zawsze zadawałem sobie ulubione pytanie: ?A co, jeśli wszystko to, co mówi, jest prawdą?" Wtedy, tamtej nocy, kiedy ze mną rozmawiał, w głębi mego serca czułem, że wszystko, co mówi, jest prawdą; jednocześnie jednak równie silne było przekonanie, że wszystko, co mówi, to czysty absurd.<br /> ? Co ty opowiadasz, don Juanie? ? zapytałem słabo. Gardło miałem ściśnięte. Z trudem oddychałem.<br /> ? Opowiadam, że naszym przeciwnikiem nie jest zwykły drapieżca. Jest bardzo przemyślny i zorganizowany. Metodycznie przestrzega planu, który czyni z nas istoty bezużyteczne. Człowiek, istota magiczna, nie jest już magiczny. Jest zwykłym kawałkiem mięsa. Człowiekowi nie pozostały już żadne marzenia oprócz marzeń zwierzęcia hodowanego dla mięsa: marzeń wyświechtanych, konwencjonalnych i kretyńskich.<br /> Słowa don Juana wywoływały we mnie dziwną fizyczną reakcję, podobną do mdłości. Czułem się znów tak, jakbym miał za chwilę zwymiotować. Ale źródłem nudności były najgłębsze pokłady mojej istoty, sam szpik kości. Zacząłem konwulsyjnie drżeć. Don Juan potrząsnął mnie mocno za ramiona. Poczułem, jak szyja mi się trzęsie pod wpływem jego uścisku. Uspokoiłem się od razu. Odzyskałem nieco kontroli nad sobą.<br /> ? Ten drapieżca ? powiedział don Juan ? który jest, rzecz jasna, istotą nieorganiczną, nie jest dla nas tak całkowicie niewidzialny jak inne istoty nieorganiczne. Myślę, że jako dzieci go widzimy; jest to dla nas jednak tak przerażający widok, że nawet nic chcemy o tym myśleć. Dzieci, rzecz jasna, czasem się upierają i chcą zwrócić na niego baczniejszą uwagę, lecz wszyscy dokoła zniechęcają je do tego.<br /> Jedyną alternatywą dla ludzkości ? ciągnął ? jest dyscyplina. Dyscyplina to jedyny środek zaradczy. Ale gdy mówię o dyscyplinie, nie chodzi mi o jakieś ascetyczne praktyki. Nie chodzi mi o to, żeby wstawać o piątej trzydzieści każdego ranka i polewać się zimną wodą aż do zsinienia. Poprzez dyscyplinę czarownicy rozumieją umiejętność niewzruszonego stawiania czoła przeciwnościom losu, których nie braliśmy pod uwagę w naszych oczekiwaniach. Dla nich dyscyplina jest sztuką: sztuką stawiania czoła nieskończoności bez mrugnięcia okiem i to nie dlatego, że są oni silni i twardzi, lecz dlatego, że przepełnia ich nabożna cześć.<br /> ? W jaki sposób dyscyplina czarowników może być środkiem zaradczym? ? zapytałem.<br /> ? Czarownicy powiadają, że dyscyplina sprawia, iż lśniąca otoczka świadomości staje się dla latawca niesmaczna ? odparł don Juan, bacznie wpatrując się w moją twarz, jakby szukał w niej jakichś oznak niedowierzania. ? Efekt jest taki, że drapieżcy są zdezorientowani. Lśniąca otoczka świadomości, która jest niejadalna, nie mieści się, jak sądzę, w ich systemie poznawczym. Zdezorientowani, nie mają innego wyjścia, jak tylko odstąpić od swych nikczemnych zamiarów.<br /> Jeżeli drapieżcy nie będą przez jakiś czas zjadać naszej lśniącej otoczki świadomości ? ciągnął ? ta będzie dalej rosnąć. Upraszczając tę kwestię maksymalnie, mogę powiedzieć tak, że czarownicy, dzięki zachowywaniu dyscypliny, odpychają drapieżców wystarczająco długo, by ich lśniąca otoczka świadomości rozrosła się powyżej poziomu palców stóp. Kiedy już przekroczy ten poziom, urasta z powrotem do pierwotnych rozmiarów. Czarownicy starożytnego Meksyku mawiali, że lśniąca otoczka świadomości jest jak drzewo. Jeżeli go nie przycinać, rozrasta się do naturalnych rozmiarów i osiąga naturalną gęstość. Gdy świadomość osiąga poziomy ponad poziomem palców stóp, jej fenomenalne wyczyny stają się oczywistością.<br /> Wspaniała sztuczka dawnych czarowników ? ciągnął don Juan ? polegała na obciążeniu umysłu latawca dyscypliną. Stwierdzili oni, że jeśli narzucić umysłowi latawca wewnętrzną ciszę, wówczas obca instalacja się rozprasza; daje to każdemu, kto wykonuje ten manewr, absolutną pewność zewnętrznego pochodzenia umysłu. Obca instalacja powraca, tego możesz być pewien, ale już nie tak silna, i tak oto rozpoczyna się proces, w którym rozpraszanie umyslu latawca staje się zabiegiem rutynowym; proces ten trwa tak długo, aż pewnego dnia umysł latawca rozprasza się na dobre. Smutny to dzień, doprawdy! Od tego dnia będziesz musiał się opierać na własnej inwencji, która jest bliska zeru. Nie będzie już nikogo, kto by ci powiedział, co masz robić. Nie będzie już żadnego zewnętrznego umysłu, który mógłby ci dyktować kretyństwa, do których zostałeś przyzwyczajony.<br /> Mój nauczyciel, nagual Julian, zawsze przestrzegał wszystkich swoich uczniów ? kontynuował don Juan ? że jest to najcięższy dzień w życiu czarownika, ponieważ prawdziwy umysł ? ten, który należy do nas, łączna suma wszystkiego, czego doświadczyliśmy ? po trwającym całe życie poddaństwie, jest nieśmiały, niepewny i nie można na nim polegać. Osobiście powiedziałbym, że dla czarownika prawdziwa bitwa rozpoczyna się dopiero w tym momencie. Cała reszta to tylko przygotowania.<br /> Byłem naprawdę głęboko poruszony. Chciałem dowiedzieć się czegoś więcej, a z drugiej strony coś dziwnego gdzieś w głębi mnie głośno się domagało, bym się nie odzywał, podsuwając mi myśl o mrocznym finale całej sprawy i karze ? czymś w rodzaju boskiego gniewu, który mnie dosięgnie za grzebanie przy czymś, co sam Bóg okrył tajemnicą. Musiałem się zdobyć na ogromny wysiłek, żeby przechylić szalę zwycięstwa na korzyść mojej ciekawości.<br /> ? Co... co... co znaczy ? usłyszałem własne słowa ? obciążanie umysłu latawca?<br /> ? Dyscyplina niesamowicie obciąża obcy umysł ? odrzekł. ? Tak więc, dzięki niej czarownicy przełamuj ą obcą instalację.<br /> Jego słowa mnie przygniotły. Byłem przekonany, że albo don Juan kwalifikuje się do zakładu zamkniętego, albo mówi mi coś tak potwornie niesamowitego, że to we mnie wszystko zamiera. Zauważyłem jednak, jak szybko wykrzesałem z siebie dość energii, by sprzeciwić się wszystkiemu, co powiedział. Po chwili paniki zacząłem się śmiać, zupełnie jakby don Juan opowiedział jakiś dowcip. Usłyszałem nawet, jak mówię:<br /> ? Don Juanie, don Juanie, jesteś niepoprawny!<br /> Rozumiał chyba wszystko, co się we mnie działo. Kiwał głową na boki i wznosił oczy w górę w geście udawanej rozpaczy.<br /> ? Jestem tak niepoprawny ? powiedział ? że zaraz zafunduję umysłowi latawca, który w sobie nosisz, jeszcze jeden wstrząs. Wyjawię ci jeden z najbardziej niesamowitych sekretów magii. Opiszę ci odkrycie, którego weryfikacja i uporządkowanie zajęła czarownikom tysiące lat.<br /> Spojrzał na mnie i uśmiechnął się złowrogo.<br /> ? Umysł latawca rozprasza się na zawsze ? powiedział ? kiedy czarownikowi uda się pochwycić wibrującą siłę, która utrzymuje w jednej całości skupisko naszych pól energii. Jeżeli utrzymają w tym uchwycie dostatecznie długo, umysł latawca zostaje pokonany i się rozprasza. I to właśnie zaraz zrobisz: uchwycisz się energii, która utrzymuje nas w jednej całości.<br /> Zareagowałem na to w tak niewytłumaczalny sposób, że aż trudno to sobie wyobrazić. Coś we mnie zadrżało, zupełnie jakby pod wpływem silnego wstrząsu. Ogarnął mnie niezrozumiały strach, który natychmiast skojarzyłem z moim religijnym wychowaniem.<br /> Don Juan zmierzył mnie spojrzeniem od stóp do głów.<br /> ? Boisz się gniewu boskiego, co? ? odezwał się. ? Bądź spokojny, to nie twój strach. To strach latawca, bo on wie, że zrobisz dokładnie to, co ci każę.<br /> Jego słowa wcale mnie nie uspokoiły. Poczułem się jeszcze gorzej. Ogarnęły mnie mimowolne, konwulsyjne drgawki i nie było żadnego sposobu, by je opanować.<br /> ? Nie martw się ? powiedział spokojnie don Juan. ? Wiem z doświadczenia, że te ataki bardzo szybko tracą na sile. Umysłu latawca nie stać nawet na odrobinę koncentracji.<br /> Po chwili wszystko ustało, tak jak przepowiedział don Juan. Słowo ?oszołomiony" w odniesieniu do mojego stanu w tamtym momencie byłoby eufemizmem. Po raz pierwszy w życiu, z don Juanem czy bez, naprawdę nie miałem pojęcia, co się ze mną dzieje. Chciałem wstać z krzesła i przejść się, ale paraliżował mnie śmiertelny strach. Byłem wypełniony racjonalnymi sądami, a jednocześnie przepełniał mnie infantylny strach. Zacząłem głęboko oddychać, a całe moje ciało pokrył zimny pot. W jakiś sposób moje oczy otwarły się na potworny widok: gdziekolwiek się obróciłem, skakały czarne, ulotne cienie.<br /> Przymknąłem powieki i oparłem głowę na oparciu krzesła.<br /> ? Nie wiem, dokąd teraz pójść, don Juanie ? odezwałem się. ? Dzisiaj naprawdę ci się udało zupełnie poplątać moje ścieżki.<br /> ? Rozdziera cię wewnętrzna walka ? powiedział don Juan. ? Głęboko w środku wiesz, że nie jesteś w stanie odrzucić przyzwolenia na to, by nieodłączna część ciebie, twoja lśniąca otoczka świadomości, stała się w niepojęty sposób źródłem pożywienia dla istot o niepojętej dla nas naturze. A inna część ciebie będzie się temu przeciwstawiać całą swoją mocą.<br /> Przewrót czarowników ? ciągnął ? polega na tym, że odmówili oni honorowania umów, w których nie byli stroną. Nikt mnie nigdy nie pytał o to, czy nie zgodziłbym się zostać pożarty przez istoty o odmiennym rodzaju świadomości. Moi rodzice po prostu wprowadzili mnie na ten świat po to tylko, bym został czyimś pożywieniem, tak samo jak i oni ? <div style='clear: both;'></div> </div> <div class='post-footer'> <div class='post-footer-line post-footer-line-1'> <span class='post-author vcard'> Autor: <span class='fn' itemprop='author' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/Person'> <meta content='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' itemprop='url'/> <a class='g-profile' href='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' rel='author' title='author profile'> <span itemprop='name'>Robert</span> </a> </span> </span> <span class='post-timestamp'> o <meta content='http://aniol-2.blogspot.com/2011/09/carlos-castaneda-i-szamani-starozytnego.html' itemprop='url'/> <a class='timestamp-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/carlos-castaneda-i-szamani-starozytnego.html' rel='bookmark' title='permanent link'><abbr class='published' itemprop='datePublished' title='2011-09-01T17:05:00-04:00'>17:05</abbr></a> </span> <span class='post-comment-link'> <a class='comment-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/carlos-castaneda-i-szamani-starozytnego.html#comment-form' onclick=''> Brak komentarzy: </a> </span> <span class='post-icons'> <span class='item-control blog-admin pid-695807958'> <a href='https://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=7557729208622867929&postID=802557760151766480&from=pencil' title='Edytuj post'> <img alt='' class='icon-action' height='18' src='https://resources.blogblog.com/img/icon18_edit_allbkg.gif' width='18'/> </a> </span> </span> <div class='post-share-buttons goog-inline-block'> <a class='goog-inline-block share-button sb-email' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=802557760151766480&target=email' target='_blank' title='Wyślij pocztą e-mail'><span class='share-button-link-text'>Wyślij pocztą e-mail</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-blog' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=802557760151766480&target=blog' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=270,width=475"); return false;' target='_blank' title='Wrzuć na bloga'><span class='share-button-link-text'>Wrzuć na bloga</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-twitter' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=802557760151766480&target=twitter' target='_blank' title='Udostępnij w X'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w X</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-facebook' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=802557760151766480&target=facebook' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=430,width=640"); return false;' target='_blank' title='Udostępnij w usłudze Facebook'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w usłudze Facebook</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-pinterest' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=802557760151766480&target=pinterest' target='_blank' title='Udostępnij w serwisie Pinterest'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w serwisie Pinterest</span></a> </div> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-2'> <span class='post-labels'> Etykiety: <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Rozwa%C5%BCania' rel='tag'>Rozważania</a>, <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Rozw%C3%B3j%20duchowy' rel='tag'>Rozwój duchowy</a> </span> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-3'> <span class='post-location'> </span> </div> </div> </div> </div> <div class='post-outer'> <div class='post hentry uncustomized-post-template' itemprop='blogPost' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/BlogPosting'> <meta content='http://www.vismaya-maitreya.pl/fsdgg.jpg' itemprop='image_url'/> <meta content='7557729208622867929' itemprop='blogId'/> <meta content='4090785824855427251' itemprop='postId'/> <a name='4090785824855427251'></a> <h3 class='post-title entry-title' itemprop='name'> <a href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/somalia-umiera.html'>Somalia umiera</a> </h3> <div class='post-header'> <div class='post-header-line-1'></div> </div> <div class='post-body entry-content' id='post-body-4090785824855427251' itemprop='description articleBody'> <br /> <table cellpadding="0" cellspacing="0" style="width: 570px;"><!-- MSTableType="layout" --><tbody> <tr><td background="http://tinypic.pl/i/00064/tzex6uxghxwd_t.jpg" height="1"><div align="center"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><span style="background-color: black; color: magenta;"><img border="0" height="311" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_vaZs2UC-5IS3l-Z24znkLZ3-V2eOQVL4Ycb9mDGNFFXu5HoeY9WBaptwBPuo3314dlrTI6og2cRBGx3Z_t7BV6lPfVlZApPIikIy4=s0-d" width="468"></span></span></span></div><div align="justify"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><span style="background-color: black; color: magenta;">Ponad 2000 osób umiera każdego dnia w Somalii z powodu głodu na oczach całego świata. Przewiduje się, ze jeszcze 11 milionów ludzi umrze w najbliższym czasie z tego powodu w Somalii, jeśli świat natychmiast temu nie przeciwdziała! <br /> <br /> Somalia rozpaczliwie woła na pomoc światowych przywódców, wszystkich którzy mogą zakończyć głód. Już tylko kilka kluczowych krajów może zatrzymać tragedię w Somalii. <br /> <br /> Głód spowodowała susza, ale także międzynarodowa dyplomacja, jednak my ludzie możemy położyć temu kres naciskając na nasz system rządów. <br /> <br /> Głód jest kontrolowany przez Al-Szabaad &#8211; islamski reżim, który jest powiązany z grupami terrorystycznymi i innymi lokalnymi przywódcami. Społeczność międzynarodowa może zakończyć głód w Somalii, może doprowadzić do porozumienia z Al-Shebaad i zdobyć pożywienie dla cierpiącej ludności. </span></span></span></div><div align="center"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><span style="background-color: black; color: magenta;"><img border="0" height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_t1RSJYbNDiLhULJWXQP_3fJE2FeNYyPjr7EMhVO3bljcA-jVgy7mChK8ioS4cPqa-btmI3FV7HSdcNfJlX9dSW0vjpzm4wQFuiTOe4q2t-tQ=s0-d" width="400"></span></span></span></div><div align="justify"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><span style="background-color: black; color: magenta;">Rząd somalijski został zniszczony w roku 2006 przez inwazję która była wspierana przez USA w celu obalenia ekstremizmu islamskiego, ale ta taktyka dała odwrotny skutek. Od tego czasu radykalne grupy takie jak Al-Shabaad brutalnie przejmują większość Somalii. Rządzi tam polityka izolacji, inwazji i jest ciśnienie na wojnę z terroryzmem, a tysiące Somalijczyków umiera każdego dnia. <br /> <br /> Już występują pęknięcia w tej strukturze ucisku, potrzeba jeszcze odważnej światowej dyplomacji i zaangażowania, aby pomóc tysiącom rodzin. </span></span></span></div><div align="center"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><span style="background-color: black; color: magenta;"><img border="0" height="231" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_uuVEMpbeiOFnlxmjpQTsQvxo0GoDm1RZVXF3JURTNU9qthHD8iHEHZe1xmosEPMnmv3T8BEMjdfdVZ2_Jv-hinZc11MD_EyfwvgK71r0cZ=s0-d" width="411"></span></span></span></div><div align="justify"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><span style="background-color: black; color: magenta;">Apelujemy do miłosierdzia ludzi i pilnie szukamy ratunku dla Somalijczyków nie tylko w rozwiązaniu ich problemów żywnościowych, ale i w dostępie do opieki zdrowotnej. <br /> <br /> Naród Somalijski oczekuje z nadzieją i determinacją pomocy od świata, a naszym ludzkim obowiązkiem jest, aby coś z tym zrobić. </span></span></span></div><div align="center"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><span style="background-color: black; color: magenta;"><img border="0" height="294" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_t7iJ_qQ6GA5Un3-AbAICgwrZXtwVVUyuyJPEOBtWtfW88oPiM6FCHjDezVAxbbeXie_HtJjvlENJ7dgjXPU-ZEqHcNhnwr2XWlOruZS4HF0_frvw=s0-d" width="417"></span></span></span></div><div align="justify"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><span style="background-color: black; color: magenta;">My ludzie dobrej woli jeśli już wiemy, to jest to już naszym świętym obowiązkiem nakarmić głodnych i napoić spragnionych. Nie wolno nam myśleć, że to nie nasz naród, nie nasza religia, że nie da się z tym nic zrobić, kto przyjmuje taką postawę jest współuczestnikiem w wyrządzaniu zła innemu człowiekowi. Największe zło to tolerować krzywdę, w tym miejscu nie powinno być bierności lecz rozumne ludzkie działanie. </span></span></span></div><div align="center"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><span style="background-color: black;"><span style="color: magenta;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;">&#8220;Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią&#8221;.</span> <br /> (Mat 5, 7)</span>Nagłośnienie sprawy w programie "Pytanie na śniadanie": <br /> </span></span><a href="//www.youtube.com/watch?v=IalcTeQ3oNk"><span style="background-color: black; color: magenta;">Pytanie na śniadanie (Somalia) 14.07.2011</span></a></span><span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; -webkit-text-decorations-in-effect: none; -webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; border-collapse: separate; color: black; font: small &quot;Times New Roman&quot;; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"><span class="Apple-style-span" style="color: navy; font-family: arial, tahoma, helvetica, sans-serif; font-size: 11pt;"><b><span style="background-color: black; color: magenta;"><embed allowfullscreen="true" height="350" src="//www.youtube.com/v/IalcTeQ3oNk&amp;fmt=18&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" width="500"></span></b></span></span><span style="font-size: 11pt;"><br /> <br /> <a href="//www.youtube.com/watch?v=LyKVfoXUtpY"><span style="background-color: black; color: magenta;">Pytanie na śniadanie (Somalia) 19.07.2011</span></a></span><span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; -webkit-text-decorations-in-effect: none; -webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; border-collapse: separate; color: black; font: small &quot;Times New Roman&quot;; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"><span class="Apple-style-span" style="color: navy; font-family: arial, tahoma, helvetica, sans-serif; font-size: 11pt;"><b><span style="background-color: black; color: magenta;"><embed allowfullscreen="true" height="350" src="//www.youtube.com/v/LyKVfoXUtpY&amp;fmt=18&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" width="500"></span></b></span></span></span><span style="background-color: black; color: magenta;"> </span></div><div align="justify"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><br /> <span style="background-color: black; color: magenta;">Krótka relacja przedstawiająca rzeczywistość w dzisiejszej Somalii. Film powstał podczas wyprawy polskiej grupy w styczniu 2011. </span></span></span></div><div align="center"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><a href="//www.youtube.com/watch?v=FvuYafKO38U"><span style="background-color: black; color: magenta;">Pytanie Na Śniadanie (Somalia) 2011</span></a></span><span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; -webkit-text-decorations-in-effect: none; -webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; border-collapse: separate; color: black; font: small &quot;Times New Roman&quot;; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"><span class="Apple-style-span" style="color: navy; font-family: arial, tahoma, helvetica, sans-serif; font-size: 11pt;"><b><span style="background-color: black; color: magenta;"><embed allowfullscreen="true" height="350" src="//www.youtube.com/v/FvuYafKO38U&amp;fmt=18&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" width="500"></span></b></span></span><span style="font-size: 11pt;"><br /> <span style="background-color: black; color: magenta;">&nbsp;</span></span></span><span style="background-color: black; color: magenta;"> </span></div><div align="justify"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><span style="background-color: black; color: magenta;">Materiał nagrany 29.03.2011. Tak wyglądają somalijskie szpitale. Jest bardzo ciężko. Brakuje podstawowego sprzętu i wyposażenia. </span></span></span></div><div align="center"><span class="postbody"><span style="font-size: 11pt;"><a href="//www.youtube.com/watch?v=UuMO329oPOY"><span style="background-color: black; color: magenta;">Szpital w Adado [PL] </span></a></span><span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; -webkit-text-decorations-in-effect: none; -webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; border-collapse: separate; color: black; font: small &quot;Times New Roman&quot;; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"><span class="Apple-style-span" style="color: navy; font-family: arial, tahoma, helvetica, sans-serif; font-size: 11pt;"><b><span style="background-color: black; color: magenta;"><embed allowfullscreen="true" height="350" src="//www.youtube.com/v/UuMO329oPOY&amp;fmt=18&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" width="500"></span></b></span></span><span style="font-size: 11pt;"><br /> <span style="background-color: black; color: magenta;">&nbsp;</span></span></span></div></td></tr> </tbody></table><script type="text/javascript"> var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www."); document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E")); </script><script src="//www.google-analytics.com/ga.js" type="text/javascript"> </script><script type="text/javascript"> var pageTracker = _gat._getTracker("UA-5556123-1"); pageTracker._trackPageview(); </script> <div style='clear: both;'></div> </div> <div class='post-footer'> <div class='post-footer-line post-footer-line-1'> <span class='post-author vcard'> Autor: <span class='fn' itemprop='author' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/Person'> <meta content='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' itemprop='url'/> <a class='g-profile' href='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' rel='author' title='author profile'> <span itemprop='name'>Robert</span> </a> </span> </span> <span class='post-timestamp'> o <meta content='http://aniol-2.blogspot.com/2011/09/somalia-umiera.html' itemprop='url'/> <a class='timestamp-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/somalia-umiera.html' rel='bookmark' title='permanent link'><abbr class='published' itemprop='datePublished' title='2011-09-01T16:50:00-04:00'>16:50</abbr></a> </span> <span class='post-comment-link'> <a class='comment-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/somalia-umiera.html#comment-form' onclick=''> Brak komentarzy: </a> </span> <span class='post-icons'> <span class='item-control blog-admin pid-695807958'> <a href='https://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=7557729208622867929&postID=4090785824855427251&from=pencil' title='Edytuj post'> <img alt='' class='icon-action' height='18' src='https://resources.blogblog.com/img/icon18_edit_allbkg.gif' width='18'/> </a> </span> </span> <div class='post-share-buttons goog-inline-block'> <a class='goog-inline-block share-button sb-email' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=4090785824855427251&target=email' target='_blank' title='Wyślij pocztą e-mail'><span class='share-button-link-text'>Wyślij pocztą e-mail</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-blog' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=4090785824855427251&target=blog' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=270,width=475"); return false;' target='_blank' title='Wrzuć na bloga'><span class='share-button-link-text'>Wrzuć na bloga</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-twitter' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=4090785824855427251&target=twitter' target='_blank' title='Udostępnij w X'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w X</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-facebook' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=4090785824855427251&target=facebook' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=430,width=640"); return false;' target='_blank' title='Udostępnij w usłudze Facebook'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w usłudze Facebook</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-pinterest' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=4090785824855427251&target=pinterest' target='_blank' title='Udostępnij w serwisie Pinterest'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w serwisie Pinterest</span></a> </div> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-2'> <span class='post-labels'> Etykiety: <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Teorie%20spiskowe' rel='tag'>Teorie spiskowe</a> </span> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-3'> <span class='post-location'> </span> </div> </div> </div> </div> <div class='post-outer'> <div class='post hentry uncustomized-post-template' itemprop='blogPost' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/BlogPosting'> <meta content='http://www.vismaya-maitreya.pl/us.gif' itemprop='image_url'/> <meta content='7557729208622867929' itemprop='blogId'/> <meta content='2062199696139225581' itemprop='postId'/> <a name='2062199696139225581'></a> <h3 class='post-title entry-title' itemprop='name'> <a href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/opinie-lekarzy-o-lewatywie.html'>Opinie lekarzy o lewatywie</a> </h3> <div class='post-header'> <div class='post-header-line-1'></div> </div> <div class='post-body entry-content' id='post-body-2062199696139225581' itemprop='description articleBody'> <span class="postbody"><span style="color: magenta;"></span></span><br /> <div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">Temat higieny okrężnicy zniknął z wydziału medycyny i z ortodoksyjnej literatury medycznej od początku XX wieku. Dziś większość lekarzy, nie znając irygacji okrężnicy, w konsekwencji jest z góry przeciwna.<br /> <br /> Medycyna ajurwedyczna głosi, że zdrowie człowieka określa się poprzez zdrowie jelit, zaś lewatywy pomagają zlikwidować do 80% chorób. Większość wielkich nazwisk historii medycyny jak Hipokrates, uznały tą praktykę za niezbędną. Ostatnio Ambroise Paré i Galen opublikowali literaturę na temat korzyści z oczyszczania jelit.<br /> <br /> Nasuwa się pytanie: skoro zabieg jest taki &#8222;zły i niepotrzebny&#8221;, to dlaczego od niepamiętnych czasów okrężnica była przedmiotem szczególnej troski?</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_tsvJVMZ2tGAS9iV5riVU_vIvKQmS1ZMHuN9zex1ZfjhllCHgmP9d1MVyNRsNUDJT95fqm9DoXEn9ZGiFpNP-IQ_7ZMLwMbJvI=s0-d" width="16"> Dr Bernard Jensen</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="277" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_tUd4JjE66BzFte3O1TGb4-_F5bIQBlsN1mo5nO6FAyd8VSyAoQpEE84OIdSwusS0T5pngSvhm-tT9iIxuuve3INYy-oaUQrxS4Vq3Ls1NHA9kazg=s0-d" width="352"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">Jensen (żył 93 lata), uczynił z zabiegu lewatywy podstawę programu detoksykacji. Odbył w trzech klinikach w USA ponad 350000 konsultacji, a na podstawie wieloletnich doświadczeń przedstawił w swoich publikacjach korzyści wynikające z terapii. Według Jansena wszyscy pacjenci mają problemy z jelitami.</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_sLqpn0PcJIHW3rYwsAJgjKPmnJYa-VzjN-t2gQfEXbB-6seZ0XHwVBehf1T7fOppjoPZ-kaBC__KPAC1ns0B2_3f4mnxp-XA4=s0-d" width="16"> Dr Bogumił Wojnowski</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="274" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_uJXAdUJzMoBpCVqW1huPHquQpeMDAC4RfEXQI6V3OPZbF5fLZrvt1mY9AqBr0QI0agXmC-zbcT52cTmB3gyFpERdJkbdU5KCkLCJXcJKy3keAhjRdqwQ=s0-d" width="207"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Symptomy zatrucia jelitowego (INDICANURII) objawiają się w niezliczonej ilości chorób. Wymienie tylko niektóre. Wśród chorób skóry, włosów, paznokci są to: egzema, łuszczyca. Oczu, uszu, zatok: choroby nosowych zatok dodatkowych, choroby ucha środkowego i wewnętrznego, przesilenie oczu itp. Układu sercowo-naczyniowego czyli krążenia: częstoskurcz, tachykardia, arytmia serca, migrena. Układu moczowo &#8211; płciowego: brzydki zapach moczu. Jamy ustno-gardłowej: cuchnący oddech, brzydki zapach ciała. Układu oddechowego: astma. Układu dokrewnego: patologia piersi, rzucawka, powiększenie tarczycy. Układu mięśniowo-szkieletowego: artretyzm, bóle w dolnej części kręgosłupa, rwa kulszowa, fibromialgia i myofascitis. Układu żołądkowo-jelitowego: gazy i wzdęcia, zaparcia, biegunki, choroba Crohna, alergie na pokarmy, przykry zapach stolca, nieżyt żołądka, zgaga, przepuklina rozworu przełykowego, zapalenie jelit, problemy z zastawką krętniczo-kątniczą, złe przyswajanie, spadek wagi lub nadwaga. Układu nerwowego: depresja i melancholia, epilepsje - napady, ataki padaczki, nadmierne pobudzenie i lęki, brak koordynacji, drażliwość, pobudliwość, brak pewności siebie, brak koncentracji, zaniki pamięci, schizofrenia, uwiąd starczy, zapalenie wielonerwowe. Wraz z płukaniem jelita grubego zostają zahamowane procesy samozatruwania organizmu. Szybka odbudowa dobroczynnej flory bakteryjnej co jest końcowym etapem zabiegu, przywraca naturalne warunki środowiska jelit".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_uK2R_OFU8OBmclJfitaX9uKCwvhmWpJicXGjvbyJqDboTIZlJEphd8eyT3deahFRNESXhfKaAOKzexYYbUQrwTvCz7N-44zQY=s0-d" width="16"> Giennadij Małachow</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="272" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_twrqHxQ8uGrFV4gafJ_Hg-r0cwCPFedMUz-Abv5yYrmaJtHBmZP3Djav19oQq6I-KNjRMfE2p2G_0k4NkLv8ZU7PbOECCGX8QFpGXOit3vTtYNCH4=s0-d" width="223"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Niewiele osób z całej wielomilionowej masy ludzkiej naprawdę wie, jaką rolę spełnia jelito grube w procesie zachowania stabilnego zdrowia. W jelicie grubym gromadzą się i utrzymują masy kałowe do momentu wydalenia ich na zewnątrz. Chociaż masy kałowe przesuwają się w jelicie grubym wolno (zawartość jelita przechodzi przez jelito cienkie [5 metrów] w czasie 4,5 godzin, przez jelito grube [2 metry] w czasie 12-18 godzin) ale nigdzie nie powinny się zatrzymywać. Ważny jest również fakt, że grubość ścianek jelita grubego wynosi 1-2 mm. Dlatego przez tę cieniutką ściankę do jamy brzusznej łatwo przenikają wysięki toksyczne, zatruwając leżące w pobliży narządy: wątrobę, nerki, narządy płciowe, itp.".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_tsvJVMZ2tGAS9iV5riVU_vIvKQmS1ZMHuN9zex1ZfjhllCHgmP9d1MVyNRsNUDJT95fqm9DoXEn9ZGiFpNP-IQ_7ZMLwMbJvI=s0-d" width="16"> Victor Earl Irons</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="288" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_swlY0E1gJ_mUgSw9NGUpysz9nf6XFUTKWDn3ULZOh19tMOYiB2zOTg_uhHwSQqhWZH-d5YC1c5oG03q4RgbCM60hHqFyioFZRUX2cDUorWsbdCDIb1kg=s0-d" width="224"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Według mnie istnieje tylko jedna choroba: samozatrucie, czyli organizm zatruwający sam siebie. To toksyczne substancje rozprzestrzenione w naszym organizmie zabijają go; a zatem, jeśli nie będziecie oczyszczać waszej okrężnicy, nigdy nie będziecie cieszyć się dobrym zdrowiem. Jedynym miejscem, gdzie można zobaczyć zdrowe jelito grube, jest książka anatomii".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_tsvJVMZ2tGAS9iV5riVU_vIvKQmS1ZMHuN9zex1ZfjhllCHgmP9d1MVyNRsNUDJT95fqm9DoXEn9ZGiFpNP-IQ_7ZMLwMbJvI=s0-d" width="16"> Dr Ann Wigmore</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="278" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_uvph4_FMOfeH22QBcmQJwBuys87xO6Zf3faJsRtr9R3_2YMoPqsn6SOmTxFon80488UiHc0dfLEy8FANwrtkrzW5giTY1NkbpvS5yXMQcpaek=s0-d" width="353"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Moja praca z chorymi na raka pokazała, bez cienia wątpliwości, że okręż&#173;nica jest najważniejszym z narządów wydalniczych. Zaparcie jest największym nieszczęściem dla zdrowia i bardzo często stanowi przyczynę raka. Większość przypadków zaparć jest spowodowana nadmiarem skrobi i niedoborem enzymów trawiących pokarm. Organizm ludzki został tak skonstruowany, aby usuwać niepotrzebne odpady po każdym przyjętym pokarmie. Tylko jedno wypróżnienie w ciągu dnia nie wystarczy, aby oczyścić organizm, a okrężnica jest na ogół pełna rozkładającego się pokarmu.</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_vfuAfnErOksJkrMU61uqAyZs4eDdMROLRRtlGUstBir2_MvyNo-69VsmqhlJw9CRlaKOHJhBEk9cApc-iB9x2X4VoIz_fBJao=s0-d" width="16"> Dr Erich Rauch</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="289" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_u9X4fJBcPImYT-jddx1lnh2K-qw9Dl6DmiamfWSW95a43lU2PZYD1PTFq873e2gSyRvXdvYvyWuyToiAM9AioYvojd3W0C_sa6wyj2789kg1o=s0-d" width="216"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Wiele osób unika lewatywy, ponieważ są przeświadczeni, że zabiegu nie można wykonywać samodzielnie. Przeprowadzenie lewatywy we własnym zakresie jest jednak bardzo proste".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt;"><b><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_sLqpn0PcJIHW3rYwsAJgjKPmnJYa-VzjN-t2gQfEXbB-6seZ0XHwVBehf1T7fOppjoPZ-kaBC__KPAC1ns0B2_3f4mnxp-XA4=s0-d" width="16"> Dr Michał Tombak</span></b></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="270" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_spMZJZricUy5ut-1KkOGSZkw831B0WDPevlfLeRw1eOdrDh1yq_vROfvST_Bjb8z35KLZZR61iAJh31EVMmBKYSmgxLgDXTjbmmvm23Wf5-wlw7OHxVQ=s0-d" width="197"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Gdy jelito grube słabo funkcjonuje, są kłopoty z wydaleniem niestrawionych resztek pokarmowych. Zlepiają się one w bryłkę nazywaną kamieniem kałowym. Jelito grube dla nas - to jak doniczka dla roślin, a strawiony pokarm gra rolę dobrze nawiezionej gleby. Człowiek to jak drzewo. Ścianki jelita są pokryte korzonkami, które podobnie jak korzenie rośliny wsysają do krwi pożyteczne substancje. Każda grupa korzonków odżywia odpowiedni organ. Pozostałości powinny być wydalone. To jest zrozumiałe. A co dzieje się z niestrawioną bryłką? Podczas następnego posiłku do niej dokleja się jeszcze jedna, potem jeszcze... Niestrawiony pokarm przylepia się do ścianek jelita. Człowiek nosi ich aż po kilka kilogramów. A co dzieje się z tymi produktami, przechowywanymi przez wiele lat w temperaturze powyżej 360 C, nietrudno sobie wyobrazić. Funkcjonujący nadal pod warstwą &#8222;brudów" układ wchłaniający jelita grubego dostarcza do ciała toksyny, substancje rakotwórcze, produkty fermentacji i gnicia. To rozumie się samo przez się, że z tych substancji nie zbuduje się zdrowych komórek całego organizmu. Toksyny rozchodzą się z krwią po całym organizmie i stopniowo rujnują nasze zdrowie. Z powyższego jasno widać, że u człowieka nie może być chory tylko jeden konkretny organ. Chory jest cały organizm. Po prostu organ najsłabszy odmówił posłuszeństwa jako pierwszy i leczyć tylko jego nie ma absolutnie sensu. Lecząc bowiem konkretny objaw nie leczymy przyczyny. Tymczasem główny sprawca pozostaje nie tknięty. Przecież z zanieczyszczonego jelita stale przedostają się do krwiobiegu szkodliwe substancje. Takie jelito jest źródłem ogólnego zatrucia organizmu".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_tsvJVMZ2tGAS9iV5riVU_vIvKQmS1ZMHuN9zex1ZfjhllCHgmP9d1MVyNRsNUDJT95fqm9DoXEn9ZGiFpNP-IQ_7ZMLwMbJvI=s0-d" width="16"> Dr N. W. Walker <br /> (leczył różne choroby lewatywą przez 50 lat)</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="271" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_tiMhJMbSvt6llz9lcLakk4_BYTiXt3ELppbQXLQ4hT0cJ27jIxn1vy94p2qAIF4feVgGW0ZW-OIl08DKx-3RST1V54pmrsHSfqQq1U8kxS4yQP_A=s0-d" width="223"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Nie ma prostszego i bardziej skutecznego środka oczyszczającego człowieka od wewnętrznych "brudów" niż lewatywa. A osoby, które są jej przeciwne, właśnie potrzebują lewatywy najbardziej. Nasi starożytni przodkowie używali lewatywy w celu utrzymania higieny wewnętrznej swojego ciała".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_vuVBDl_YPZxJ0lt2cI9HBlZ8aAO-VU9XSXADaF4Ih7U4hvPz238cGjlT552NrF-dHIUjq69lY9mJUjJa9wg7_YVfkuHaqc_w0=s0-d" width="16"> Alexis Carrel</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="289" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_un0lQLh_ncBhOoRYKmFcqU4OHUMShGZvHkcv77yq5m1ZzrBK_Gej8BHAsfncbyvFzkzRBw-xk2iIp6f_t6pzU5deBtbXHg1WR7FZc9G4NuqWOmYma9=s0-d" width="246"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">Carrel (laureat nagrody Nobla w dziedzinie medycyny w 1912 roku) ustalił, że warunkiem niezbędnym do przetrwania komórek jest wyeliminowanie ubytków metabolizmu komórkowego. Chodzi o ubytki wynikające z normalnego funkcjonowania komórek.<br /> <br /> Carrel miał zwyczaj powtarzać: "Dobrze nawodniona, nakarmiona i uwolniona z ubytków komórka, może być długowieczna", co sugeruje możliwość nieśmiertelności organizmów. Temat ten był często kontynuowany przez Jeana Rostanda. Carrel stwierdził, że komórki pozostawione we własnych odchodach dłużej niż 3 dni, tracą siłę, a w konsekwencji mogą umrzeć.<br /> <br /> Carrel potrafił przez kilkadziesiąt lat (do 28 do37- źródła nie są zgodne) utrzymać przy życiu serce kurczaka in vitro w płynie substancji odżywczych, kiedy średnia długość życia kurczaka wynosi 5 lat.</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_vNPzu0OPNOxUVryghDe_8DskpcTVashheISAAQPTj09rcdW-7hEmBHMPimmkboyqszEuRtX9a_BjGomBMbXr3Zg573Azhncg=s0-d" width="16"> Arnold Ehret</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="288" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_saaQuCHeX7GZk5gB3yTVs7Noo26XNySSfWfvTBXm3a-x2HPm_VdocGApts6v6jCfC_FQ06gNwkv1FBnae4DbW1_D2NyXwn3ItqbmQxjtZ3vEXK5DQ3UpCkfMM=s0-d" width="223"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Lekarze wykonujący w prosektoriach sekcje zwłok stwierdzają, iż 60-70% jelit w ciałach poddawanych sekcji zawiera masy kałowe twarde jak skała, liczące dziesiątki lat. Utrzymuje, że wszyscy mamy w jelitach przynajmniej 2 kilogramy nieusu&#173;niętych złogów, które zatruwają krew i cały organizm. Resztki, które dzień po dniu odkładają się na ściankach jelita, mogą osiągnąć 5-7 cm grubości. Połowa osób, które uważają się za zdrowe, nosi ciągle ze sobą, już od dzieciństwa, kilka kilogramów substancji, które nigdy nie zostały wydalone. Jedno porządne wypróżnienie dziennie nic nie znaczy".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_sQcypbt5g3q7oX287_sa7ByE9gHeaFRoAWg_4Es_VGZV3L3MF7I7kx7QaK6O6SsmmrzsJqDKrXxKBs1MB0PkaSMfTSVB4AnQ=s0-d" width="16"> Arbuthnot Lane, lekarz chirurg króla Anglii</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="279" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_t2nLir6St0QrBPsxqykUyg_NHtcfGwc0yoaC6nmGdqcHKJgF4XCvkNO_v205iSy_xvdt42JK5Aw9NOUlQFlaFtgrhKV_sUXaMKkzDTOlaDZA=s0-d" width="225"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Jelita będące w złym stanie zatruwają cały organizm poprzez efekt refleksu".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_sQcypbt5g3q7oX287_sa7ByE9gHeaFRoAWg_4Es_VGZV3L3MF7I7kx7QaK6O6SsmmrzsJqDKrXxKBs1MB0PkaSMfTSVB4AnQ=s0-d" width="16"> Dr Andre Passebecq</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="297" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_voTHmouHfD7XmgFhdyP5RnAQQckWp3liA1Kr3p8KWLfcMqRZ_0I5yhCHkkFAfm_RGWenaBaaSlmwP3CWZgibrkN1Q13ndXhLbxkejTpF4d5KS3vww=s0-d" width="259"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Większość chorób rodzi się w jelicie. Miliardy drobnych organizmów, które żyją w nim jako saprofity w symbiozie z organizmem ludzkim lub zwierzęcym, mogą być dobroczynne lub szkodliwe, w zależności od stanu środowiska jelita. To właśnie zachwianie stanu równowagi w jelicie powoduje przeobrażenie mikroba, który się w nim znajduje. Nieodpowiednia (z punktu widzenia fizycznego i psychicznego) higiena pokarmowa i ogólna prowadzi do zaburzeń funkcji jelita, a co za tym idzie - do degradacji zdrowia.</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_sQcypbt5g3q7oX287_sa7ByE9gHeaFRoAWg_4Es_VGZV3L3MF7I7kx7QaK6O6SsmmrzsJqDKrXxKBs1MB0PkaSMfTSVB4AnQ=s0-d" width="16"> Denise Whichello Brown</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="308" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_uMmnf6-M5THDHOFiisCPwHzl5sdNSI47QQX64_qZN6T6doVoUCQ4e4Jl6YcialRH2M7-Yp8XFp2dXn_i0LsaVp4oU2h3KvKPq8eKHODNU-Ydjd=s0-d" width="256"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Jedna z głównych funkcji jelita grubego jest wydalanie. Porządna detoksykacja poparta zdrową dietą pomoże RAZ NA ZAWSZE pozbyć się problemów z zaparciami, biegunkami i wzdęciami".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_sLqpn0PcJIHW3rYwsAJgjKPmnJYa-VzjN-t2gQfEXbB-6seZ0XHwVBehf1T7fOppjoPZ-kaBC__KPAC1ns0B2_3f4mnxp-XA4=s0-d" width="16"> Profesor K. Piotrowski "Jeszcze raz o żywieniu", <br /> jego teoria i zalecenia (dziennik "Nauka i życie", 1980, nr 5-8.)</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Jeszcze I. Miecznikow zapewniał: autointoksykacja jelitowa &#8211; to główna przeszkoda w osiągnięciu długowieczności. W doświadczeniach wprowadzał zwierzętom produkty gnilne z jelita grubego człowieka, co powodowało u nich stwardnienie aorty. Autointoksykacja może rozwijać się przy spełnieniu trzech warunków: mało ruchliwy tryb życia; spożywanie oczyszczonego, przede wszystkim tłustego pokarmu z niedostateczną ilością warzyw i owoców; przeciążenia nerwowo-emocjonalne, częste stresy".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;">Sergey Karpov</span></span></div><div align="center"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="256" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_sxTnOMNuwk6zSxhW2Jl6mtKPiABLcJFAdEiL4ZSxHCcPMeuOoijpPby7n6i0trcKf4fTmkaaV4J5cH1mzWAAkkSGXF4Mo6VGErBeSlnbHt=s0-d" width="222"></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"W ciągu lat resztki kału mogą gromadzić się w zgięciach jelita grubego. Z czasem przetwarzają się one w kamienie kałowe. Kiedy schyłki jelita grubego są wypełnione &#8211; zaczyna się zmniejszać przejście jelitowe. Wreszcie może stracić drożność i trzeba je operować. W trakcie operacji wycina się fragment jelita zapchanego kamieniami kałowymi. W Polsce niemal co dziesiąta osoba w podeszłym wieku poddawana jest operacji tego typu. Jest to wynik zapchania jelita grubego przez złogi i kamienie kałowe. Kolejny problem polega na tym, że każdy odcinek jelita grubego jest powiązany z innymi organami naszego organizmu. Każdy odcinek jelita grubego ma wpływ na odpowiedni organ".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;">Dr W. P. Pietrow w broszurze "Fakultet zdrowia", 1986, Nr. 9.</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"W czasie badań profilaktycznych praktycznie zdrowych ludzi, zachorowania proktologiczne stwierdzono u 306 na 1000!".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;">N. A. Siemienowa</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Działanie toksyn przez jedną sekundę poprzez barierę jelitową, powoduje określone nagromadzenie się zanieczyszczeń we krwi. Połowa ludzkości jest zdolna zatrzymać w ciele rozpuszczalniki zanieczyszczeń &#8211; to tłuszcze i woda. Ludzie puchną, zwiększają swoje wymiary. Druga połowa, prawdopodobnie z powodu właściwości własnego jelita grubego i określonego porządku w przemianie materii, nie zatrzymuje rozpuszczalników zanieczyszczeń, ci chudną. Koncentracja zanieczyszczeń we krwi tych ostatnich powinna być większa niż u otyłych. Mądrość ludowa po swojemu oceniła to zjawisko natury: 'zanim gruby schudnie &#8211; chudy umrze'. Obydwa typy cierpią na zaparcia, za zatrucia od własnych kamieni kałowych. Zatrucie postępuje wolno, przywyka się do niego od dzieciństwa. Z pianą na ustach, hołdując swoim przyzwyczajeniom żywieniowym, zjadają swoje ulubione kołduny, pierogi z mięsem, kasze mleczne, twaróg z cukrem każdego ranka. Ale dopóki lekarz nie wyda wam weksla, z którego nikt nie może się wykupić.</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt;"><b><span style="color: magenta;">Gazeta "Prawda", 1982 r.</span></b></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">Krótka informacja o tym, że w łotewskiej akademii nauk wynaleziono schemat uszkodzenia ochrony przeciwrakowej. Okazało się, że w procesie gnicia białka w jelicie grubym wytwarza się metan, który niszczy witaminy grupy B. Ma rację doktor Gerson, twierdząc, że rak &#8211; to zemsta Natury za nieprawidłowo zjedzony pokarm. W swojej książce "leczenie raka" pisze, że na 10 000 przypadków, 9 999 jest wynikiem zatrucia własnymi masami kałowymi, i tylko jeden przypadek &#8211; rzeczywiście nieodwracalnych zmian w organizmie o charakterze degeneracyjnym".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;">S. A. Arakelian (praktyk w dziedzinie odmładzania organizmu, <br /> kandydat nauk biologicznych) "Gazeta budowlana", 1 stycznia 1985 r.</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"W Matenadaranie, skarbnicy staroormiańskich rękopisów &#8211; są dzieła średniowiecznych lekarzy, na przykład Mhitara Geraci, który za przyczynę raka uważa pleśń. Jak wiadomo, przyczyna raka u człowieka, zwierząt i ptaków do tej pory nie jest znana. Ale wiadomo, że karmienie ptaków surowymi, zapleśniałymi ziemniakami znacznie zwiększa liczbę zachorowań ptaków. Nawiasem mówiąc, główna przyczyna chorób sercowo-naczyniowych to według mnie nie nadmiar cholesterolu (jest go znacznie mniej niż się przypuszcza), a pleśni. (pleśń wytwarza się w czasie gnicia produktów pokarmowych)</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_sLqpn0PcJIHW3rYwsAJgjKPmnJYa-VzjN-t2gQfEXbB-6seZ0XHwVBehf1T7fOppjoPZ-kaBC__KPAC1ns0B2_3f4mnxp-XA4=s0-d" width="16"> Dr Jolanta Mikołajewicz</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Oczyszczanie okrężnicy to jedna ze skuteczniejszych znanych metod eliminujących kłopoty z jelitem grubym, a tym samym przywrócenie zdrowia pacjentom. Zaparcia, zmora współczesnych czasów, to najczęstszy objaw prowadzący do endotoksemi. Okrężnica na ogół wypełniona jest resztkami rozkładającego się, gnijącego pokarmu, pełna toksyn, kamieni kałowych, śluzu, żółci, gazów, pasożytów. Dlatego 80% społeczeństw w cy&#173;wilizowanych krajach choruje, a znakiem naszych czasów są ludzie zmęczeni i otyli. Toksyny wraz z krwią docierają do wszystkich organów naszego ciała, ale objawy dotyczą najsłab&#173;szego energetycznie organu. Lecząc objawy, nie leczymy przyczyn, a przyczyna często tkwi w jelitach. Tak więc leczenie jakiejkolwiek dolegliwości, choroby, bólu nie ma sensu bez uporządkowania i oczyszczenia środowiska jelita grubego".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_vNPzu0OPNOxUVryghDe_8DskpcTVashheISAAQPTj09rcdW-7hEmBHMPimmkboyqszEuRtX9a_BjGomBMbXr3Zg573Azhncg=s0-d" width="16"> Wypowiedź średniowiecznych ormiańskich lekarzy</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Kiedy człowiek się objada i nie wszystkie produkty przyswaja, to część produktów gnije. A w rozwijającej się pleśni kiełkują ziarna, które wchłaniają się do krwi, rozchodzą się po całym ciele i zaczynają kiełkować w najbardziej sprzyjających (osłabionych) miejscach ciała. Mogą to być odcinki naczyń krwionośnych. Kiełkując, zarodniki wytwarzają produkt w postaci białych, podobnych do wosku substancji. To one nazywane są "białym rakiem" &#8211; w naszej terminologii sklerozą. Czas mija, proces zaognia się, i gnijące masy w jelicie powodują przeobrażenie pleśni, która poraża stawy, tj. "szary rak" &#8211; w naszej terminologii artretyzm. Następnie pojawia się magazyn, w którym odkładają się przerobione produktu, przekształcone przez człowieka, w ogromnej ilości zbędne. Zdeponowane cząsteczki pokarmowe nazywają się 'czarnym rakiem' &#8211; w naszej terminologii nowotworem złośliwym, na który nie ma ratunku".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_sQcypbt5g3q7oX287_sa7ByE9gHeaFRoAWg_4Es_VGZV3L3MF7I7kx7QaK6O6SsmmrzsJqDKrXxKBs1MB0PkaSMfTSVB4AnQ=s0-d" width="16"> Królewska Rady Medycyny w Wielkiej Brytanii</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">Według Rady, 90% wszystkich przewlekłych chorób powoduje jelito grube utrzymywane w złym stanie.</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_tsvJVMZ2tGAS9iV5riVU_vIvKQmS1ZMHuN9zex1ZfjhllCHgmP9d1MVyNRsNUDJT95fqm9DoXEn9ZGiFpNP-IQ_7ZMLwMbJvI=s0-d" width="16"> Departament Zdrowia w USA <br /> "United States Department of Health and Human Services"</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">Opublikował dane wg. których, ponad 90% Amerykanów cierpi na zanieczyszczenie jelita grubego.</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_vtLvluj5LlLiw586u2TkPRh9KgVv_yXTXho0PhYA52GAnuF-gtB-PJ2Xw5bep6EaHD0mJvH3YBj1ZLr8dnV8Akr4lWGMBqs3E=s0-d" width="11"> Sprawozdanie Genewskie w sprawie raka na świecie</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"W miarę jak kraje rozwijające się zaczną przyjmować styl życia podobny do tego w Europie, staną w obliczu coraz częstszych zachorowań na raka, szczególnie raka jelit".</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;"><img border="0" height="11" src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_tsvJVMZ2tGAS9iV5riVU_vIvKQmS1ZMHuN9zex1ZfjhllCHgmP9d1MVyNRsNUDJT95fqm9DoXEn9ZGiFpNP-IQ_7ZMLwMbJvI=s0-d" width="16"> Dr Robert Charm</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">Charm (gastroenterolog, profesor medycyny na uniwersytecie w Kalifornii), w Ameryce uważany jest za Doktora numer 2 i króla kolonoskopii czasów nowożytnych. Znaczenie własnego nazwiska tłumaczy jako skrót od osobistej mantry: Wybór Zdrowia i Realizacja Cudów. Jest on całkowicie przekonany o cudzie lewatywy i irygacji okrężnicy, które stały się sławnym &#8222;fad du jour&#8221; dla zdrowia.</span></span></div><div align="center"><span style="font-size: 11pt; font-weight: 700;"><span style="color: magenta;">Dr R. Lautie</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">"Zaparcie wywołuje stan zapalny błony śluzowej jelita i powoduje toksyczny i niszczący rozkład dobroczynnej flory jelitowej. Jest odpowiedzialne za raka okrężnicy albo przynajmniej za toksemię, która rujnuje zdrowie człowieka.</span></span></div><div align="justify"><span style="font-size: 11pt;"><span style="color: magenta;">Trzeba dodać, że wielu zwolenników irygacji okrężnicy doczekało późnej starości w zdrowiu, aktywności fizycznej, uśmiechu i radości z życia.</span></span></div> <div style='clear: both;'></div> </div> <div class='post-footer'> <div class='post-footer-line post-footer-line-1'> <span class='post-author vcard'> Autor: <span class='fn' itemprop='author' itemscope='itemscope' itemtype='http://schema.org/Person'> <meta content='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' itemprop='url'/> <a class='g-profile' href='https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856' rel='author' title='author profile'> <span itemprop='name'>Robert</span> </a> </span> </span> <span class='post-timestamp'> o <meta content='http://aniol-2.blogspot.com/2011/09/opinie-lekarzy-o-lewatywie.html' itemprop='url'/> <a class='timestamp-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/opinie-lekarzy-o-lewatywie.html' rel='bookmark' title='permanent link'><abbr class='published' itemprop='datePublished' title='2011-09-01T16:46:00-04:00'>16:46</abbr></a> </span> <span class='post-comment-link'> <a class='comment-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/opinie-lekarzy-o-lewatywie.html#comment-form' onclick=''> Brak komentarzy: </a> </span> <span class='post-icons'> <span class='item-control blog-admin pid-695807958'> <a href='https://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=7557729208622867929&postID=2062199696139225581&from=pencil' title='Edytuj post'> <img alt='' class='icon-action' height='18' src='https://resources.blogblog.com/img/icon18_edit_allbkg.gif' width='18'/> </a> </span> </span> <div class='post-share-buttons goog-inline-block'> <a class='goog-inline-block share-button sb-email' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=2062199696139225581&target=email' target='_blank' title='Wyślij pocztą e-mail'><span class='share-button-link-text'>Wyślij pocztą e-mail</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-blog' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=2062199696139225581&target=blog' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=270,width=475"); return false;' target='_blank' title='Wrzuć na bloga'><span class='share-button-link-text'>Wrzuć na bloga</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-twitter' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=2062199696139225581&target=twitter' target='_blank' title='Udostępnij w X'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w X</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-facebook' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=2062199696139225581&target=facebook' onclick='window.open(this.href, "_blank", "height=430,width=640"); return false;' target='_blank' title='Udostępnij w usłudze Facebook'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w usłudze Facebook</span></a><a class='goog-inline-block share-button sb-pinterest' href='https://www.blogger.com/share-post.g?blogID=7557729208622867929&postID=2062199696139225581&target=pinterest' target='_blank' title='Udostępnij w serwisie Pinterest'><span class='share-button-link-text'>Udostępnij w serwisie Pinterest</span></a> </div> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-2'> <span class='post-labels'> Etykiety: <a href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Zdrowie' rel='tag'>Zdrowie</a> </span> </div> <div class='post-footer-line post-footer-line-3'> <span class='post-location'> </span> </div> </div> </div> </div> </div></div> </div> <div class='blog-pager' id='blog-pager'> <span id='blog-pager-newer-link'> <a class='blog-pager-newer-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/search?updated-max=2011-09-01T17:59:00-04:00&amp;max-results=7&amp;reverse-paginate=true' id='Blog1_blog-pager-newer-link' title='Nowsze posty'>Nowsze posty</a> </span> <span id='blog-pager-older-link'> <a class='blog-pager-older-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/search?updated-max=2011-09-01T16:46:00-04:00&amp;max-results=7&amp;reverse-paginate=true&amp;start=7&amp;by-date=false' id='Blog1_blog-pager-older-link' title='Starsze posty'>Starsze posty</a> </span> <a class='home-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/'>Strona główna</a> </div> <div class='clear'></div> <div class='blog-feeds'> <div class='feed-links'> Subskrybuj: <a class='feed-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/feeds/posts/default' target='_blank' type='application/atom+xml'>Posty (Atom)</a> </div> </div> </div></div> </div> </div> <div class='column-left-outer'> <div class='column-left-inner'> <aside> </aside> </div> </div> <div class='column-right-outer'> <div class='column-right-inner'> <aside> <div class='sidebar section' id='sidebar-right-1'><div class='widget Label' data-version='1' id='Label1'> <h2>Etykiety</h2> <div class='widget-content list-label-widget-content'> <ul> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Anio%C5%82y%20i%20Archanio%C5%82y'>Anioły i Archanioły</a> <span dir='ltr'>(23)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Astrologia'>Astrologia</a> <span dir='ltr'>(4)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Aura'>Aura</a> <span dir='ltr'>(2)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Bogactwo'>Bogactwo</a> <span dir='ltr'>(1)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Cyberwojna'>Cyberwojna</a> <span dir='ltr'>(1)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/denon'>denon</a> <span dir='ltr'>(1)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Feng%20Shui'>Feng Shui</a> <span dir='ltr'>(3)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Huna'>Huna</a> <span dir='ltr'>(6)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Jasnowidzenie'>Jasnowidzenie</a> <span dir='ltr'>(1)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Kamasutra'>Kamasutra</a> <span dir='ltr'>(1)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Karty'>Karty</a> <span dir='ltr'>(2)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Kataklizmy'>Kataklizmy</a> <span dir='ltr'>(38)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Kryszta%C5%82y'>Kryształy</a> <span dir='ltr'>(6)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Ksiazki'>Ksiazki</a> <span dir='ltr'>(4)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Mistrzowie%20duchowi'>Mistrzowie duchowi</a> <span dir='ltr'>(36)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Multimedia'>Multimedia</a> <span dir='ltr'>(368)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Muzyka'>Muzyka</a> <span dir='ltr'>(1)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Numerologia'>Numerologia</a> <span dir='ltr'>(3)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Przekazy'>Przekazy</a> <span dir='ltr'>(93)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Przepowiednie'>Przepowiednie</a> <span dir='ltr'>(18)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Psychologia'>Psychologia</a> <span dir='ltr'>(26)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Reiki'>Reiki</a> <span dir='ltr'>(4)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Rok%202012'>Rok 2012</a> <span dir='ltr'>(49)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Rozwa%C5%BCania'>Rozważania</a> <span dir='ltr'>(265)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Rozw%C3%B3j%20duchowy'>Rozwój duchowy</a> <span dir='ltr'>(317)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Technika'>Technika</a> <span dir='ltr'>(34)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Teorie%20spiskowe'>Teorie spiskowe</a> <span dir='ltr'>(238)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/UFO'>UFO</a> <span dir='ltr'>(50)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Ukryte%20cywilizacje%20na%20Ziemii'>Ukryte cywilizacje na Ziemii</a> <span dir='ltr'>(90)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Widzialne%20zmiany'>Widzialne zmiany</a> <span dir='ltr'>(32)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Wywiady'>Wywiady</a> <span dir='ltr'>(40)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Zdrowie'>Zdrowie</a> <span dir='ltr'>(201)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Znaczenie%20barw'>Znaczenie barw</a> <span dir='ltr'>(3)</span> </li> <li> <a dir='ltr' href='https://aniol-2.blogspot.com/search/label/Znaczenie%20liczb'>Znaczenie liczb</a> <span dir='ltr'>(3)</span> </li> </ul> <div class='clear'></div> </div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image2'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='420' id='Image2_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5EvwYvsjM6y8oWnAc-dhjS3HpcISTiFtYTEiGGTgajHLaW8xYffEWwUKdU5Vh1qOEfItzXkpHeV2yqmqiurEOtxpZHVagBDNpPQpbWiwkWBiRKtK6lIbxGl6XhYz4WyHZ8XagTstWIgfN/s420/natura.jpg' width='289'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget HTML' data-version='1' id='HTML2'> <div class='widget-content'> <a href=><img src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_uyYULzkVGS0FV6UJBIOZLFhgzr1Hsh4HJrDBDUs3aIcqnrm-p2gYLnqOw4ofmJQuG_Qp85056BwTw40V9WftA-TiAh--CMPQuEhPkdpg=s0-d" border="0" width="80" height="15"></a> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget HTML' data-version='1' id='HTML1'> <div class='widget-content'> <div><a href='http://pogoda.gazeta.pl' target='_blank'>Gazeta.pl Pogoda</a><script type="text/javascript" src="//gadgets.gazeta.pl/pogodynka/init/111_144"></script></div> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget BloggerButton' data-version='1' id='BloggerButton1'> <div class='widget-content'> <a href='https://www.blogger.com'><img alt="Powered By Blogger" src="//img1.blogblog.com/html/buttons/blogger-simple-blue.gif"></a> <div class='clear'></div> </div> </div><div class='widget HTML' data-version='1' id='HTML3'> <div class='widget-content'> <!--start kodu--> <table border="1" cellspacing="1" style="border-collapse: collapse; font-family: Verdana; font-size: 10 px; bordercolor: #000000; width: 90; height: 50;" bgcolor="#ffffff"> <tr><td align="center" style="background-image:url()"> <div style="position: relative; top: 2; left:0;"> <a href="http://dodatki.blogowicz.info/skrypty,na,www/dodatki,bloga/zegarek,html/" title="zegarek"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_vayvEem7tTW5e-27ZeNamq83TvxlQt2tM5CT6pJhu97ttGWVbSvrZaspiHIh-vfvoC5P6fQa23MB9TKzyu8MvE96XzHmGelww-JfLPlx1-goBv=s0-d" border="0" alt="kalendarz"></a> <p style="font-size: 10px; font-family: tahoma; color: #000000;"> <b><script type="text/javascript" src="//www.darmowe-statystyki.com/usluga.dodatek.21"></script></b> <script type="text/javascript" src="//dodatki.blogowicz.info/caljs.php"></script> <noscript><a href="http://dodatki.blogowicz.info/skrypty,na,www/dodatki,bloga/zegarek,html/">Zegarek</a></noscript> </p></div></td></tr></table> <!--/koniec kodu--> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget BlogSearch' data-version='1' id='BlogSearch1'> <h2 class='title'>Szukaj na tym blogu</h2> <div class='widget-content'> <div id='BlogSearch1_form'> <form action='https://aniol-2.blogspot.com/search' class='gsc-search-box' target='_top'> <table cellpadding='0' cellspacing='0' class='gsc-search-box'> <tbody> <tr> <td class='gsc-input'> <input autocomplete='off' class='gsc-input' name='q' size='10' title='search' type='text' value=''/> </td> <td class='gsc-search-button'> <input class='gsc-search-button' title='search' type='submit' value='Wyszukaj'/> </td> </tr> </tbody> </table> </form> </div> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget BlogArchive' data-version='1' id='BlogArchive1'> <h2>Archiwum</h2> <div class='widget-content'> <div id='ArchiveList'> <div id='BlogArchive1_ArchiveList'> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate expanded'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy toggle-open'> &#9660;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/'> 2012 </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(224)</span> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate expanded'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy toggle-open'> &#9660;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/'> kwietnia </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(62)</span> <ul class='posts'> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/magia-imion-numerologia.html'>Magia Imion - Numerologia</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/czy-widzisz-trzecim-okiem.html'>Czy widzisz trzecim okiem?</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/inspiracja-do-avatara-2-zejscie-do.html'>Inspiracja do Avatara 2 - zejscie do glebi Rowu Ma...</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/niewolnictwo-dzieci-w-indiach.html'>Niewolnictwo dzieci w Indiach</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/czy-nasze-slonce-jest-brama-wymiarow.html'>Czy nasze Slonce jest brama wymiarow</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/latajacy-talerz-to-nic-nadzwyczajnego.html'>Latajacy talerz to nic nadzwyczajnego</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/rekordowe-temperatury-w-ameryce.html'>Rekordowe temperatury w Ameryce Polnocnej</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/czlowiek-polecial-jak-ptak.html'>Czlowiek polecial jak ptak</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/lek-na-alzheimera-olej-kokosowy.html'>Lek na Alzheimera - olej kokosowy</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/przepis-na-sok-z-pszenicy-i-jak.html'>Przepis na sok z pszenicy i jak uprawiac przenice ...</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/leczenie-trawa-pszenicy.html'>Leczenie trawa pszenicy</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/indygo-krysztalowa-kapitula-rycerzy.html'>Indygo - Krysztalowa Kapitula Rycerzy Swiatla</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/spozywcza-zadza-pieniadza.html'>Spozywcza zadza pieniadza</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/czy-zyjemy-w-czasach-globalnej.html'>Czy zyjemy w czasach globalnej rewolucji</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/gdyby-nie-wojny-dolar-bylby-waluta.html'>Gdyby nie wojny dolar bylby waluta smieciowa</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/jak-dziala-mosad-w-polsce.html'>Jak dziala Mosad w Polsce</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/wedy-i-ludzkie-dna.html'>Wedy i ludzkie DNA</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/otworzcie-oczy.html'>Otworzcie oczy!</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/ludzkosc-kontrolowana-przez-satanistow.html'>Ludzkosc kontrolowana przez satanistow...!!!</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/zaburzenie-przeplywu-pradu-zatokowego.html'>Zaburzenie przeplywu Pradu Zatokowego</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/haarp-terroryzuje-kraje-swiata.html'>Haarp terroryzuje kraje swiata</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/jedzenie-zdrowie.html'>Jedzenie a zdrowie</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/jadro-wiecznosci-into-eternity.html'>Jadro Wiecznosci - Into Eternity</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/wywiad-z-bobbem-deanem-projekt-camelot.html'>Wywiad z Bobbem Deanem - Projekt Camelot</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/czym-jest-hermetyzm.html'>Czym jest hermetyzm?</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/haarp-i-gwen-totalna-kontrola-populacji.html'>HAARP i GWEN - totalna kontrola populacji</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/gigantyczne-oszustwo-rezerwy-federalnej.html'>Gigantyczne oszustwo Rezerwy Federalnej</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/ufo-area-51-wywiad-z-obcym.html'>UFO - Area 51 - wywiad z obcym</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/droga-uwaznosci.html'>Droga uwaznosci</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/tajemna-podroz-do-tybetu.html'>Tajemna podroz do Tybetu</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/paniczna-ucieczka-delfinow.html'>Paniczna ucieczka delfinow</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/bankowcy-masowo-rezygnuja-ze-stanowisk.html'>Bankowcy masowo rezygnuja ze stanowisk</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/zmierzch-awatarow.html'>Zmierzch Awatarow</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/wydana-w-roku-1998-ksiazka-patricka.html'>Wydana w roku 1998 książka Patricka Geryla, znana ...</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/samolot-najszybszy-obecnie-srodek.html'>Samolot - najszybszy obecnie środek komunikacji, s...</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/klaus-dona-projekt-camelot-ukryta.html'>Klaus Dona - Projekt Camelot - Ukryta historia lud...</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/podwodne-ufo.html'>Podwodne UFO</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/ofiary-kapitalizmu-dzieci-z.html'>Ofiary kapitalizmu - dzieci z Leningradzkiego</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/boskie-odzywianie-sie.html'>Boskie odzywianie sie</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/ponowne-laczenie-sie-z-przyroda.html'>Ponowne laczenie sie z przyroda</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/ziemia-bez-ludzi-zregeneruje-sie-po.html'>Ziemia bez ludzi zregeneruje sie po 1000 latach</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/iran-i-izrael-nie-chca-wojny.html'>Iran i Izrael nie chca wojny</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/zeitgeist-moving-forward.html'>Zeitgeist - moving forward</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/nassim-haramein-i-belive.html'>Nassim Haramein - I belive</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/swiadomosc-niezwykla-postac-energii.html'>Swiadomosc - niezwykla postac energii</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/gdyby-nie-ten-strach-bylibysmy-juz.html'>Gdyby nie ten strach, bylibysmy juz miedzy wami</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/wielki-obiekt-w-koronie-slonca.html'>Wielki obiekt w koronie Slonca</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/optymalny-przepis-na-zycie.html'>Optymalny przepis na zycie</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/10-wspoczesnych-metod-kontroli-umysu.html'>10 współczesnych metod kontroli umysłu</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/parlament-ue-szatanska-inspiracja.html'>Parlament UE szatanska inspiracja</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/poza-iluzje-materii-i-ksztaltow.html'>Poza iluzje materii i ksztaltow</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/w-2012-roku-moze-dojsc-do-duzego.html'>W 2012 roku moze dojsc do duzego rozblysku slonecz...</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/benjamin-fulford-raport-z-13-marca.html'>Benjamin Fulford - raport z 13 marca</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/tajne-stowarzyszenia.html'>Tajne stowarzyszenia</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/weganizm-trudne-pytania.html'>Weganizm - trudne pytania</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/leszek-weres-czy-swiatu-grozi-zaglada.html'>Leszek Weres - Czy swiatu grozi zaglada?</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/kontrowersje-fal-elektromagnetycznych.html'>Kontrowersje fal elektromagnetycznych</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/mega-tzresienie-w-usa.html'>Mega tzresienie w USA?</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/dirk-schroder-pokonywanie-granic.html'>DIRK SCHRÖDER - POKONYWANIE GRANIC SWIATLA</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/dokad-dalej-pojdziemy.html'>Dokad dalej pojdziemy?</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/sutra-diamentowa.html'>Sutra diamentowa</a></li> <li><a href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/04/ufo-z-woodbridge.html'>UFO z Woodbridge</a></li> </ul> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/03/'> marca </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(65)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/02/'> lutego </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(50)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2012/01/'> stycznia </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(47)</span> </li> </ul> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/'> 2011 </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(996)</span> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/12/'> grudnia </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(49)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/11/'> listopada </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(47)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/10/'> października </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(66)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/09/'> września </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(73)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/08/'> sierpnia </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(104)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/07/'> lipca </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(124)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/06/'> czerwca </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(88)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/05/'> maja </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(62)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/04/'> kwietnia </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(172)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/03/'> marca </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(136)</span> </li> </ul> <ul class='hierarchy'> <li class='archivedate collapsed'> <a class='toggle' href='javascript:void(0)'> <span class='zippy'> &#9658;&#160; </span> </a> <a class='post-count-link' href='https://aniol-2.blogspot.com/2011/02/'> lutego </a> <span class='post-count' dir='ltr'>(75)</span> </li> </ul> </li> </ul> </div> </div> <div class='clear'></div> </div> </div><div class='widget Stats' data-version='1' id='Stats1'> <h2>Ilosc wyswietlen</h2> <div class='widget-content'> <div id='Stats1_content' style='display: none;'> <script src='https://www.gstatic.com/charts/loader.js' type='text/javascript'></script> <span id='Stats1_sparklinespan' style='display:inline-block; width:75px; height:30px'></span> <span class='counter-wrapper text-counter-wrapper' id='Stats1_totalCount'> </span> <div class='clear'></div> </div> </div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image3'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='420' id='Image3_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgyJYAPoWibu5sbEAovNAqm0qmPDdqb4bb5k5H7fERR221Q4Q4KF1hTRwheQiP2bYH8HfD6G2tHWNV7nuYPCTydMVpQyTxDEVhjYCig1aamvNPaXYLU4lQELBaKHtd91Cv8on6wZpxG66ep/s420/natura2.jpg' width='315'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image5'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='700' id='Image5_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgHbWktMgj2fD5Yiwbob6PONn18mEVtNMKA6TkV8Z1QWRLzf-K5wlYkeCsHLnN3U6Ia4WSuOpP7WKdSTI9kJd5Ri9CdRXNj5JADYTtlmD9QfjmxxnFhNPNw_182HSedgQN7vvbdBgZHOoFa/s1600/strum.jpg' width='469'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image6'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='416' id='Image6_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhoDfDWkpG5vX3pumMKPZahTrc9aTHsOnd7EwhG_7lTq44NQ2T7lrJhzB29JSuBUYJZLcw9zVnjrV0ERjugaXuPyT3YEfu2HMxf4uY6vs_azLLSDVJ3uDELBUOTaUocVUs7hLuFNuvkNqgw/s1600/mother_nature.jpg' width='311'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image8'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='600' id='Image8_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiv9x4gXLkhJjxVQRf6XT_YQuvtz87NNmc_feSu2Ne4yq6x31l9O_bMmGk0f9BZO3lPB_i-7zNTZo1KP8-EB4O6aL_Wa-qN8Wj4CfuocqmxV3yCDetYGj1pxhROp9IAFN1ViCzXyo3pGo_L/s1600/kometa.jpg' width='400'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image7'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='666' id='Image7_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhy34HRgKl8EecRhts5T7m2w4aO0bb3ltvNFNFq4pECt36FwIN70G6kGXIcWhIFc3YeW1wVLvFtkCQWDLAv-N7sdJBtZjXn92K5xRLX7kaPaoay0hKEcygdb9PUmknMWxlC50mTrNeGe-pO/s1600/End_of_World_by_olino.jpg' width='472'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image9'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='602' id='Image9_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjOGsCiZ7YxI1pM2QCc-Y5SLHPj7H6ZFY6M_ACW8_EqK6vxTqfvOvWmApnuX1B5UENzSUJRo9xW-JuCiLfdp4qZA2OTDLeLY7aW6qWD3BuotuTrAHb5NBmjL04yjZUaUpBMZMgQFilOenb8/s1600/uzb.jpg' width='400'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image10'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='750' id='Image10_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg70Tpa9hHuaghyHYyIoMA7zNGZSzK1lNM8xH1qsWex3kwtvEv5o_wB9lfwyCFCw2v3QUgycbe3vXQrbV2mk-DGD7XFovoo6TjHEuXuRJUjYp7dZ90Y1F7B92yBM3EgHXlPwidYqa-jypwe/s1600/raj.jpg' width='562'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image11'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='281' id='Image11_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEitefXi96N7ubWduEZbSANK_uIeSC2IH3wNe6KP0AemWV74-K6-gKt4W5pavUtfulqhLqEruJqkmrKrjayipc7X3zwL1brdBXU8PRysat5gqFFEnGZu05yBJ-ziFM0Mobevnye9tIiD3GXV/s1600/rajj.jpg' width='450'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image12'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='650' id='Image12_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjBZdmakjrxZm8O8db8_Xs7hHX7VWcrHuJ6rZNmAoeVbChDA47nEcrL3EVwOeNrmQIDXMCldXRQ7ifyEylPO60bym3h15CybLuiBsowWD64HMmWLn01zxTE5NZof-FU_bprj_T1JB57MMYi/s1600/prov.jpg' width='434'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image15'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='732' id='Image15_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjjiVMt3dC0ithTG2hOw-WSi2W7rxhU92bqgoZfstVsisqOBzuTRkE0qABa2114XFzHAl9X1wViZykpfDAdd0lwVw7MSpg3CMJDeyR_AIkbg3WEbbwtPUpgYv9fuqu4krxFM3DbCSXNQwXw/s1600/niebo_2.jpg' width='491'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image14'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='275' id='Image14_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeXbIbPxGyJNSP23dNhVb6_gN_dIdg1Gn-OLKqbeQitwfrWBU_pq7khoveg8Ku7UHbUwBkOM8Msben-EKyjAygRfWUZdiUaOKe_hk-7Cp1UFdQneXy-yBZiH0FxY65yWkD36roscktq3Q8/s1600/zacch.jpg' width='183'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image16'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='247' id='Image16_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgUMB6dPZZKYF4by8l2OCi2g5h_Rnjl5VmpLhX-BMrLLZR71BGgr8Vca7LNG8Ciw-ISw5qE2xuC5YewFhzegYEH4Xhds7so4CmJBGPVMP0t7Tb1FCy2i8WdPDCA9_gWpN4BIz83FmFQWpvj/s1600/imagesCAD8USWG.jpg' width='204'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image17'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='550' id='Image17_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgBbac3eWnOfYjTP778cMR4q3Egw-0nC-c-_Z3DGa3LcmosCw0H28PYov4atCq2Rbmy1dx8KRzAtNxOydrY1A9wBVSfvTpJaaJCNaJXZ066iHw7nsNcZAoySPVX5a1PkwzjHG2ZMVJQ0LJz/s1600/zacchh.jpg' width='447'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image18'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='300' id='Image18_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh14i83g1N6xo_-daPI9u2l9Ap6awFKlHQEhaNvicAHOn_WhYTYBT3XQVGo_pM3TKbdN26MU12VHI1ohZKlm9RYRgOgYowMbJyBUzcaezmyZJcUPojeDxiapnh_aoAQPoWpvkDzzyzmfieE/s1600/zach.jpg' width='299'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image19'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='632' id='Image19_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhiFkPhPiDlQ92aHNTYiDnjVWzdm38djHHm8UiSgJEJFX5HIdakHQ57nju22hLXOMJvYQHtudzk8G8Z9ss13FaItkBL8i7ni9pLA9aS2OEeCi9hcP4YPxP7LKB85y1BTSD9nD9LT3CjcTWR/s1600/zachh.jpg' width='420'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div></div> </aside> </div> </div> </div> <div style='clear: both'></div> <!-- columns --> </div> <!-- main --> </div> </div> <div class='main-cap-bottom cap-bottom'> <div class='cap-left'></div> <div class='cap-right'></div> </div> </div> <footer> <div class='footer-outer'> <div class='footer-cap-top cap-top'> <div class='cap-left'></div> <div class='cap-right'></div> </div> <div class='fauxborder-left footer-fauxborder-left'> <div class='fauxborder-right footer-fauxborder-right'></div> <div class='region-inner footer-inner'> <div class='foot section' id='footer-1'><div class='widget HTML' data-version='1' id='HTML4'> <div class='widget-content'> <script src=&#8221;http://snow-effect.googlecode.com/files/snow.js&#8221; type=&#8221;text/javascript&#8221;></script> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image13'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='427' id='Image13_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg9Tx24BO33e_egAx8JN3YAibskGGXfyFHUQd6TWIQWjgzKVdBreBvmDO2Q2xS8rsgz1sF1KFOoZJBoC149LEFdN8BcpKlA9BxIKrFTgtoZWSLU7bmVtqfYO1mGDUysWerIuapMbslLdFMj/s1600/woda3b.jpg' width='640'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div><div class='widget Image' data-version='1' id='Image4'> <div class='widget-content'> <img alt='' height='600' id='Image4_img' src='https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgj3iebYmIzv_p6t4iszPELrHTHVJtZigqJDVVHL7tyB5fkeh5SOWLjH-h6V2IoxOZ8tb-I7q7eusCD4SfVgX9GoeBH2bPBoMsNYPH3n6lFPExoaJLha4sK6AUtJfGmywMB5SlWyIzshz7B/s1600/drzewo.jpg' width='800'/> <br/> </div> <div class='clear'></div> </div></div> <table border='0' cellpadding='0' cellspacing='0' class='section-columns columns-3'> <tbody> <tr> <td class='first columns-cell'> <div class='foot no-items section' id='footer-2-1'></div> </td> <td class='columns-cell'> <div class='foot no-items section' id='footer-2-2'></div> </td> <td class='columns-cell'> <div class='foot no-items section' id='footer-2-3'></div> </td> </tr> </tbody> </table> <!-- outside of the include in order to lock Attribution widget --> <div class='foot section' id='footer-3' name='Stopka'><div class='widget Attribution' data-version='1' id='Attribution1'> <div class='widget-content' style='text-align: center;'> Copyright Robert Michałowski - ANIOŁ MIŁOŚCI I ŚWIATŁA. Motyw Eteryczny. Autor obrazów motywu: <a href='http://www.istockphoto.com/googleimages.php?id=2524046&platform=blogger&langregion=pl' target='_blank'>RBFried</a>. Obsługiwane przez usługę <a href='https://www.blogger.com' target='_blank'>Blogger</a>. </div> <div class='clear'></div> </div></div> </div> </div> <div class='footer-cap-bottom cap-bottom'> <div class='cap-left'></div> <div class='cap-right'></div> </div> </div> </footer> <!-- content --> </div> </div> <div class='content-cap-bottom cap-bottom'> <div class='cap-left'></div> <div class='cap-right'></div> </div> </div> </div> <script type='text/javascript'> window.setTimeout(function() { document.body.className = document.body.className.replace('loading', ''); }, 10); </script> <script type="text/javascript" src="https://www.blogger.com/static/v1/widgets/3432011497-widgets.js"></script> <script type='text/javascript'> window['__wavt'] = 'ACvIOeDkaX84e8CBTGbHSPPcx67O:1785459329492';_WidgetManager._Init('//www.blogger.com/rearrange?blogID\x3d7557729208622867929','//aniol-2.blogspot.com/search?updated-max\x3d2011-09-01T14:31:00-07:00\x26max-results\x3d7\x26reverse-paginate\x3dtrue','7557729208622867929'); _WidgetManager._SetDataContext([{'name': 'blog', 'data': {'blogId': '7557729208622867929', 'title': 'WSZYSTKO O DUCHOWOSCI - \x3ccenter\x3e\x3cb\x3e\x3cp\x3e\x22Aniol Milosci i Swiatla\x22\x3c/p\x3e\x3c/b\x3e\x3c/center\x3e', 'url': 'https://aniol-2.blogspot.com/search?updated-max\x3d2011-09-01T14:31:00-07:00\x26max-results\x3d7\x26reverse-paginate\x3dtrue', 'canonicalUrl': 'http://aniol-2.blogspot.com/search?updated-max\x3d2011-09-01T14:31:00-07:00\x26max-results\x3d7\x26reverse-paginate\x3dtrue', 'homepageUrl': 'https://aniol-2.blogspot.com/', 'searchUrl': 'https://aniol-2.blogspot.com/search', 'canonicalHomepageUrl': 'http://aniol-2.blogspot.com/', 'blogspotFaviconUrl': 'https://aniol-2.blogspot.com/favicon.ico', 'bloggerUrl': 'https://www.blogger.com', 'hasCustomDomain': false, 'httpsEnabled': true, 'enabledCommentProfileImages': true, 'gPlusViewType': 'FILTERED_POSTMOD', 'adultContent': false, 'analyticsAccountNumber': '', 'encoding': 'UTF-8', 'locale': 'pl', 'localeUnderscoreDelimited': 'pl', 'languageDirection': 'ltr', 'isPrivate': false, 'isMobile': false, 'isMobileRequest': false, 'mobileClass': '', 'isPrivateBlog': false, 'isDynamicViewsAvailable': true, 'feedLinks': '\x3clink rel\x3d\x22alternate\x22 type\x3d\x22application/atom+xml\x22 title\x3d\x22WSZYSTKO O DUCHOWOSCI - \x26quot;Aniol Milosci i Swiatla\x26quot; - Atom\x22 href\x3d\x22https://aniol-2.blogspot.com/feeds/posts/default\x22 /\x3e\n\x3clink rel\x3d\x22alternate\x22 type\x3d\x22application/rss+xml\x22 title\x3d\x22WSZYSTKO O DUCHOWOSCI - \x26quot;Aniol Milosci i Swiatla\x26quot; - RSS\x22 href\x3d\x22https://aniol-2.blogspot.com/feeds/posts/default?alt\x3drss\x22 /\x3e\n\x3clink rel\x3d\x22service.post\x22 type\x3d\x22application/atom+xml\x22 title\x3d\x22WSZYSTKO O DUCHOWOSCI - \x26quot;Aniol Milosci i Swiatla\x26quot; - Atom\x22 href\x3d\x22https://www.blogger.com/feeds/7557729208622867929/posts/default\x22 /\x3e\n', 'meTag': '\x3clink rel\x3d\x22me\x22 href\x3d\x22https://www.blogger.com/profile/03150527759036242856\x22 /\x3e\n', 'adsenseClientId': 'ca-pub-2801475995157547', 'adsenseHostId': 'ca-host-pub-1556223355139109', 'adsenseHasAds': true, 'adsenseAutoAds': false, 'boqCommentIframeForm': true, 'loginRedirectParam': '', 'isGoogleEverywhereLinkTooltipEnabled': true, 'view': '', 'dynamicViewsCommentsSrc': '//www.blogblog.com/dynamicviews/4224c15c4e7c9321/js/comments.js', 'dynamicViewsScriptSrc': '//www.blogblog.com/dynamicviews/35de67fd68685ed9', 'plusOneApiSrc': 'https://apis.google.com/js/platform.js', 'disableGComments': true, 'interstitialAccepted': false, 'sharing': {'platforms': [{'name': 'Pobierz link', 'key': 'link', 'shareMessage': 'Pobierz link', 'target': ''}, {'name': 'Facebook', 'key': 'facebook', 'shareMessage': 'Udost\u0119pnij w: Facebook', 'target': 'facebook'}, {'name': 'Wrzu\u0107 na bloga', 'key': 'blogThis', 'shareMessage': 'Wrzu\u0107 na bloga', 'target': 'blog'}, {'name': 'X', 'key': 'twitter', 'shareMessage': 'Udost\u0119pnij w: X', 'target': 'twitter'}, {'name': 'Pinterest', 'key': 'pinterest', 'shareMessage': 'Udost\u0119pnij w: Pinterest', 'target': 'pinterest'}, {'name': 'E-mail', 'key': 'email', 'shareMessage': 'E-mail', 'target': 'email'}], 'disableGooglePlus': true, 'googlePlusShareButtonWidth': 0, 'googlePlusBootstrap': '\x3cscript type\x3d\x22text/javascript\x22\x3ewindow.___gcfg \x3d {\x27lang\x27: \x27pl\x27};\x3c/script\x3e'}, 'hasCustomJumpLinkMessage': false, 'jumpLinkMessage': 'Czytaj wi\u0119cej', 'pageType': 'index', 'pageName': '', 'pageTitle': 'WSZYSTKO O DUCHOWOSCI - \x22Aniol Milosci i Swiatla\x22'}}, {'name': 'features', 'data': {}}, {'name': 'messages', 'data': {'edit': 'Edytuj', 'linkCopiedToClipboard': 'Link zosta\u0142 skopiowany do schowka.', 'ok': 'OK', 'postLink': 'Link do posta'}}, {'name': 'template', 'data': {'name': 'Ethereal', 'localizedName': 'Eteryczny', 'isResponsive': false, 'isAlternateRendering': false, 'isCustom': false, 'variant': 'hummingBirds2', 'variantId': 'hummingBirds2'}}, {'name': 'view', 'data': {'classic': {'name': 'classic', 'url': '?view\x3dclassic'}, 'flipcard': {'name': 'flipcard', 'url': '?view\x3dflipcard'}, 'magazine': {'name': 'magazine', 'url': '?view\x3dmagazine'}, 'mosaic': {'name': 'mosaic', 'url': '?view\x3dmosaic'}, 'sidebar': {'name': 'sidebar', 'url': '?view\x3dsidebar'}, 'snapshot': {'name': 'snapshot', 'url': '?view\x3dsnapshot'}, 'timeslide': {'name': 'timeslide', 'url': '?view\x3dtimeslide'}, 'isMobile': false, 'title': 'WSZYSTKO O DUCHOWOSCI - \x22Aniol Milosci i Swiatla\x22', 'description': '\x3ccenter\x3e\x3cu\x3e\x3cbig\x3eMILOSC JEST NAJWAZNIEJSZA W CALYM WSZECHSWIECIE\x3c/big\x3e\x3c/u\x3e\x3c/center\x3e', 'url': 'https://aniol-2.blogspot.com/search?updated-max\x3d2011-09-01T14:31:00-07:00\x26max-results\x3d7\x26reverse-paginate\x3dtrue', 'type': 'feed', 'isSingleItem': false, 'isMultipleItems': true, 'isError': false, 'isPage': false, 'isPost': false, 'isHomepage': false, 'isArchive': false, 'isSearch': true, 'isLabelSearch': false, 'search': {}}}]); _WidgetManager._RegisterWidget('_NavbarView', new _WidgetInfo('Navbar1', 'navbar', document.getElementById('Navbar1'), {}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_HeaderView', new _WidgetInfo('Header1', 'header', document.getElementById('Header1'), {}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image1', 'crosscol', document.getElementById('Image1'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_BlogView', new _WidgetInfo('Blog1', 'main', document.getElementById('Blog1'), {'cmtInteractionsEnabled': false, 'lightboxEnabled': true, 'lightboxModuleUrl': 'https://www.blogger.com/static/v1/jsbin/622035082-lbx__pl.js', 'lightboxCssUrl': 'https://www.blogger.com/static/v1/v-css/828616780-lightbox_bundle.css'}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_LabelView', new _WidgetInfo('Label1', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Label1'), {}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image2', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image2'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_HTMLView', new _WidgetInfo('HTML2', 'sidebar-right-1', document.getElementById('HTML2'), {}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_HTMLView', new _WidgetInfo('HTML1', 'sidebar-right-1', document.getElementById('HTML1'), {}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_BloggerButtonView', new _WidgetInfo('BloggerButton1', 'sidebar-right-1', document.getElementById('BloggerButton1'), {}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_HTMLView', new _WidgetInfo('HTML3', 'sidebar-right-1', document.getElementById('HTML3'), {}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_BlogSearchView', new _WidgetInfo('BlogSearch1', 'sidebar-right-1', document.getElementById('BlogSearch1'), {}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_BlogArchiveView', new _WidgetInfo('BlogArchive1', 'sidebar-right-1', document.getElementById('BlogArchive1'), {'languageDirection': 'ltr', 'loadingMessage': '\u0141aduj\u0119\x26hellip;'}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_StatsView', new _WidgetInfo('Stats1', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Stats1'), {'title': 'Ilosc wyswietlen', 'showGraphicalCounter': false, 'showAnimatedCounter': true, 'showSparkline': true, 'statsUrl': '//aniol-2.blogspot.com/b/stats?style\x3dBLACK_TRANSPARENT\x26timeRange\x3dALL_TIME\x26token\x3dAEHf7-e4jBbqGiEnRbB9wRtHFjwWkhyYpZcGpw8G8g5KYa5BW-CLaHI1i_4caCASpNVajGvVCJVIbYP74MVQDN8'}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image3', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image3'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image5', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image5'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image6', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image6'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image8', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image8'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image7', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image7'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image9', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image9'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image10', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image10'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image11', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image11'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image12', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image12'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image15', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image15'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image14', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image14'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image16', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image16'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image17', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image17'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image18', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image18'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image19', 'sidebar-right-1', document.getElementById('Image19'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_HTMLView', new _WidgetInfo('HTML4', 'footer-1', document.getElementById('HTML4'), {}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image13', 'footer-1', document.getElementById('Image13'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_ImageView', new _WidgetInfo('Image4', 'footer-1', document.getElementById('Image4'), {'resize': false}, 'displayModeFull')); _WidgetManager._RegisterWidget('_AttributionView', new _WidgetInfo('Attribution1', 'footer-3', document.getElementById('Attribution1'), {}, 'displayModeFull')); </script> </body> </html>